logo
logo
zdjęcie

Dr Marian Szołucha

Exposé nie do spełnienia

Środa, 1 października 2014 (17:38)

W wygłoszonym w Sejmie przez premier Ewę Kopacz exposé podjęty został temat wprowadzenia w Polsce waluty euro. Po raz kolejny przekonaliśmy się, że Platforma Obywatelska bez względu na wszystko chce być uznawana za partię proeuropejską. Zauważmy, że na szczęście nie padła żadna konkretna data przyjęcia wspólnej waluty.

Natomiast kryteria, jakie podała nowa premier, od których uzależnia wprowadzenie europejskiej waluty, czyli wzmocniona strefa euro i stabilna polska gospodarka, nie zostaną spełnione nigdy. Nigdy, ponieważ strefa euro nie będzie się wzmacniać, gdyż w sam system eurolandu wpisane są pewne błędy, które prowadzą do pogłębienia rozdźwięku między bogatymi a biednymi krajami posiadającymi euro. Tym samym strefa euro nie sprzyja rozwojowi biedniejszych obszarów Unii Europejskiej.

Dzisiejsze exposé z ekonomicznego punktu widzenia było po prostu nie do zrealizowania. Padło zbyt wiele obietnic, które nie tylko wybiegają poza okres jej urzędowania, ale są poza zasięgiem polskiego budżetu. Może nowa premier powinna postawić nie na politykę rozrostu biurokracji, utrudniania tworzenia małych i średnich przedsiębiorstw i opodatkowania wszystkiego, co się da, ale na danie polskim przedsiębiorcom większej swobody finansowej.

Jednocześnie zauważmy, że exposé premier Ewy Kopacz było wewnętrznie sprzeczne. Z jednej strony – Kopacz obiecuje m.in. ogromne nakłady na politykę socjalną, wsparcie górnictwa czy chociażby stworzenie funduszu stabilizacji dochodów rolniczych, a z drugiej strony – obiecuje utrzymywanie „równowagi między zapewnieniem wzrostu gospodarczego a ograniczeniem wydatków”. Nie da się spełnić wszystkich zapowiedzianych obietnic, a jednocześnie ograniczać wydatki publiczne. Jeśli premier Kopacz chce ustabilizowania finansów publicznych, to powinna ograniczać i uporządkować wydatki publiczne oraz zmniejszyć „rozdętą” biurokrację. A takich deklaracji próżno szukać w przemówieniu nowej prezes Rady Ministrów, która z pewnością – jako lojalny współpracownik Donalda Tuska – będzie kontynuowała jego politykę w sferze ekonomicznej.

Dr Marian Szołucha

Autor jest doktorem nauk ekonomicznych.

Aktualizacja 1 października 2014 (18:18)

NaszDziennik.pl