W dniu Narodowego Święta Niepodległości, mimo trudności piętrzonych w resorcie obrony, kpt. Stanisław Sojczyński ps. "Warszyc" otrzyma pośmiertny awans do stopnia generała brygady. W ocenie posła Antoniego Macierewicza (PiS), będzie to wyraz wdzięczności dla całego środowiska reprezentowanego przez "Warszyca" oraz wskazanie, do jakich tradycji odwołuje się dziś państwo polskie.
Mimo bezspornych zasług kpt. Stanisława Sojczyńskiego ps. "Warszyc" Ministerstwo Obrony Narodowej pierwotnie negatywnie odpowiedziało na wniosek złożony przez Związek Byłych Żołnierzy Konspiracyjnego Wojska Polskiego o pośmiertny awans "Warszyca" na stopień generała. MON uznało wówczas m.in., że kpt. Sojczyński nie zasługuje na takie wyróżnienie, bo w czasie śmierci nie był na służbie. Resort powołał się przy tym na przepisy z 1967 roku. Jednak dzięki m.in. poparciu parlamentarzystów PiS - senatora Wiesława Dobkowskiego i posła Antoniego Macierewicza, resort zmienił stanowisko. Wniosek szybko zyskał pozytywną opinię Biura Bezpieczeństwa Narodowego i droga do awansu została otwarta. - Mogę dziś z satysfakcją powiedzieć, że się udało. Chociaż z wielkim zdziwieniem i bólem przyjąłem przeciwdziałania wobec tych wysiłków, które wydawały mi się oczywistym i naturalnym spłaceniem zobowiązania, jakie mamy wszyscy wobec "Warszyca" i całego środowiska w Polsce, które on reprezentuje. Bo przecież tu nie chodzi tylko o jego osobę, ale o wszystkich tych, którzy walczyli u jego boku lub jemu podobnych - powiedział nam Antoni Macierewicz. Jak ocenił, awans "Warszyca" to oddanie po latach należnego hołdu i wyrazów wdzięczności walczącym za niepodległość, a także wskazanie, do jakiej tradycji obecnie nawiązuje państwo polskie.
Kapitan Stanisław Sojczyński przed wybuchem II wojny światowej był żołnierzem rezerwy. Już w czasie Kampanii Wrześniowej zgłosił się do punktu mobilizacyjnego Armii Łódź. Brał udział w walkach w rejonie Hrubieszów - Kowel. Po zakończeniu Kampanii Wrześniowej przystąpił do organizowania zbrojnego oporu w rejonie Radomska. Używał pseudonimów "Wojnar", "Zbigniew", a następnie "Warszyc". Był komendantem III podobwodu AK. W styczniu 1945 roku, kiedy Urzędy Bezpieczeństwa wraz z NKWD zaczęły stosować represje w stosunku do członków organizacji wyzwoleńczych, kpt. Sojczyński postanowił kontynuować walkę przeciw nowemu okupantowi. Zaczął tworzyć nową organizację: Konspiracyjne Wojsko Polskie. Organizacja ta skutecznie utrudniała zamiary nowego okupanta. W latach 1945-1946 liczba podległych mu żołnierzy przekroczyła 6 tysięcy. Po zakończeniu II wojny światowej "Warszyc" nie ujawnił się i rozpoczął organizowanie II Konspiracji. Został aresztowany i skazany przez sąd PRL na śmierć. Wyrok został wykonany 19 lutego 1947 roku.
Marcin Austyn

Prezydent awansuje "Warszyca"















