Sekretarz stanu USA Condoleezza Rice wczoraj po raz pierwszy formalnie spotkała się z nowym prezydentem Francji Nicolasem Sarkozym na międzynarodowej konferencji w Paryżu poświęconej konfliktowi w sudańskim Darfurze. Jak zaznaczają agencje, celem wizyty Rice było przede wszystkim nawiązanie przyjaznych kontaktów z nowym prezydentem Francji, który wielokrotnie zapowiadał gotowość ściślejszej współpracy z USA. Za czasów Jacquesa Chiraca na linii Waszyngton - Paryż raczej wiało chłodem. Zebrani w Paryżu dyplomaci chcieliby opracowania kalendarza politycznego rozwiązania konfliktu w sudańskim Darfurze, bilansu potrzeb i sposobu pomocy humanitarnej oraz programu rekonstrukcji rejonów zniszczonych wojną wewnętrzną. Konflikt w Darfurze sprowadza się obecnie do walk między arabskimi wojownikami a niearabskimi mieszkańcami tego rejonu.
Więcej na stronie "Świat".

















