Nasz Dziennik - strona główna Archiwum Reklama Redakcja Prenumerata
Piątek, 5 marca 2010, Nr 54 (3680)
bez polskich znakow

Zbrodnia katyńska była zbrodnią państwową, a role "prokuratorów" i "sędziów" pełnili najwyżsi przywódcy zbrodniczego, totalitarnego państwa sowieckiego

Skazani "bez aktu oskarżenia"!

We wtorek, 5 marca 1940 r., ludowy komisarz spraw wewnętrznych Związku Sowieckiego Ławrientij Beria skierował do Josifa Stalina notatkę nr 794/G, w której napisał, że polscy jeńcy wojenni i więźniowie przetrzymywani w więzieniach "zachodniej Białorusi" i "zachodniej Ukrainy" są "zatwardziałymi i nierokującymi nadziei poprawy wrogami władzy sowieckiej". Zaproponował ich zamordowanie: "rozpatrzyć bez wzywania skazanych, bez przedstawiania zarzutów, bez decyzji o zakończeniu śledztwa i bez aktu oskarżenia". Ta notatka, przekazana Polsce przez Rosję w roku 1992, wraz z innymi dokumentami katyńskiej zbrodni, to wzorcowy dokument obrazujący sowiecki "wymiar sprawiedliwości".

> Więcej <


Kiedyś znów będę przy Tobie i dzieciach

Z Haliną Młyńczak, sybiraczką ze Stowarzyszenia Rodzina Katyńska w Gdyni, córką Gustawa Szpilewskiego, nauczyciela, porucznika rezerwy, zamordowanego w Katyniu, rozmawia Adam Kruczek

> Więcej <


Został zamordowany w rocznicę swoich urodzin

Z Jędrzejem Tucholskim, autorem licznych publikacji na temat zbrodni katyńskiej, synem Tadeusza Tucholskiego, naukowca, porucznika rezerwy, zamordowanego przez Sowietów w 1940 roku, rozmawia Piotr Czartoryski-Sziler

> Więcej <