logo
logo

Zdjęcie: M.Borawski/ Nasz Dziennik

Kresowianie w obronie Trwam

Poniedziałek, 2 lipca 2012 (06:29)

Na Jasnej Górze odbył się wczoraj XVIII Zjazd i Pielgrzymka Kresowian. Uroczystości rozpoczęła Msza św. odprawiona w intencji Ojczyzny, za poległych i pomordowanych na Wschodzie, o jedność Narodu oraz błogosławieństwo dla Kresowian.

W uroczystości wzięło udział kilkuset Kresowian z Polski i ze świata, w tym duża grupa z USA. Podczas obrad głos zabrali m.in. Jan Skalski, prezes Światowego Związku Kresowian, oraz Joanna i Jarosław Szarkowie, którzy wskazywali na konieczność edukacji i wychowania młodego pokolenia, przekazywania mu prawdy historycznej i patriotyzmu. Poseł Artur Górski (PiS), członek sejmowej Komisji Łączności z Polakami za Granicą, mówił m.in. o problemie finansowania organizacji polonijnych po decyzji rządu zmieniającej dotychczasowe zasady i przesuwającej odpowiedzialność za ten problem na MSZ.


- Zwracałem również uwagę na nasze obecne problemy związane z koniecznością utrzymania polskości i polskiego szkolnictwa na Białorusi i Litwie, szczególnie w kontekście działań, jakie tamtejsze władze podejmują w ostatnich miesiącach wobec tamtejszych Polaków - relacjonuje Górski.

List w tej sprawie wysłał do zebranych na Jasnej Górze Polaków lider Akcji Wyborczej Polaków na Litwie europoseł Waldemar Tomaszewski. Przypomina w nim, że pomimo ratyfikacji przez Litwę Europejskiej Karty Języków Mniejszościowych i Regionalnych oraz Konwencji Ramowej o Ochronie Praw Mniejszości Narodowych, które regulują prawa mniejszości narodowych, władze tego kraju w znaczący sposób ograniczyły dotychczas przysługujące i wywalczone prawa.

Jak podkreśla Tomaszewski, dzieje się to w sytuacji, gdy w międzyczasie Litwa wstąpiła do Unii Europejskiej. "Doszło do paradoksalnej sytuacji (...), że dzisiaj jako mniejszości narodowe na Litwie mamy mniej praw nawet w porównaniu z pierwszymi latami niepodległości Litwy, którą nasze państwo ostatecznie wywalczyło w 1991 roku" - pisze Tomaszewski.

Zjazd i Pielgrzymka Kresowian przyjęły też uchwały. Jedna z nich dotyczy sytuacji Polaków na Wileńszczyźnie. "Uważamy, że dotychczasowe działania władz polskich są nieskuteczne i noszą znamiona zaniechania, które nie bronią mniejszości polskiej na Litwie" - czytamy w uchwale. Kresowianie wyrazili również zaniepokojenie sytuacją Polaków na Białorusi, a w szczególności dotykającymi ich represjami ze strony reżimu Łukaszenki, a także wezwali rząd do potępienia przejawów antypolskiego nacjonalizmu na Ukrainie. Uczestnicy Zjazdu chcą także, by 11 lipca został ogłoszony przez Sejm Dniem Męczeństwa Polaków na Kresach i by nie pomijał on w dokumentach określenia "ludobójstwo" w odniesieniu do zbrodni ukraińskich na Polakach.


Kresowianie protestują przeciwko nieprzyznaniu Telewizji Trwam miejsca na cyfrowym multipleksie MUX-1. "Uważamy, że jest to celowa dyskryminacja przez KRRiT wielomilionowej rzeszy Polaków" - napisali w stosownej uchwale. Ich zdaniem, polityka Krajowej Rady "przypomina okres PRL, gdzie jedynie słuszna władza chciała mieć do swojej dyspozycji środki masowego przekazu". Kresowiacy zaapelowali też do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wycofanie się z projektu zmian w programach nauczania, ograniczających wymiar godzin i obniżających jakość nauki historii.

Maciej Walaszczyk