logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: M.Marek/ Nasz Dziennik

Wafelkowa moc państwa

Piątek, 7 lutego 2014 (15:24)

Najnowszy wpis mec. Janusza Wojciechowskiego na blogAiD

 

Państwo może być bezradne wobec afery Amber Gold, za to musi pokazać całą swoją moc w aferze o wafelka

 

 

Gdy we wrześniu ub.r. wybuchła w mediach sprawa upośledzonego psychicznie chłopaka, skazanego za kradzież wafelka, za którego to chłopaka dyrektor koszalińskiego więzienia zapłacił grzywnę – popełniłem na blogu artykuł pt. „Ludzki klawisz i sąd automatyczny”, a w nim zamieściłem taką oto frazę.

 

 

 

...Sąd okazał się – jak pralka – automatyczny. Na szczęście ludzki okazał się klawisz, choć to on, w odróżnieniu od sądu, miał prawo zadziałać na wcisk.

 

Pan dyrektorowi Olkowiczowi dedykuję frazę z piosenki Brassensa:

 

A gdy cię wezwie święty Piotr,

 

Idź za ten czyn prościutko pod

 

Najlepszy adres jaki znam

 

Wprost, do raju bram

 

Obawiam się jednak, że dyrektorowi Olkowiczowi nie przypną medalu sprawiedliwego wśród niesprawiedliwości tego świata.

 

Prędzej przypną się do niego, że bezprawnie grzywnę za przestępcę zapłaci.

 

 

 

No i niestety wykrakałem. No i się przypięli. Na dyrektora Olkowicza jednak zwalił się wymiar tak zwanej umownie sprawiedliwości. Będzie miał sprawę karną za nieuprawnione zapłacenie grzywny. Może też pójdzie siedzieć. Jedyna pociecha, że z gabinetu do celi nie ma daleko.

Państwo może być bezradne wobec afery Amber Gold, ale nie wobec afery o wafelka. Cóż to by za państwo było, gdyby nie potrafiło rozliczyć wszystkich odpowiedzialnych afery wafelkowej, z dyrektorem więzienia włącznie.

 

A że dyrektor Olkowicz zapłacił grzywnę z litości?

 

Nie ma litości dla litości!

 

 

 

PS Panie dyrektorze, niech Pan... Nie, psiakrew, nie będę doradzał dyrektorowi wprost, bo i do mnie się przypną. Więc powiem tak – na miejscu dyrektora szedłbym w zaparte. Pożyczyłem skazanemu te pieniądze...

NaszDziennik.pl