logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: Marek Borawski/ Nasz Dziennik

Rodzice sześciolatków szukają ratunku

Środa, 2 kwietnia 2014 (10:17)

3,6 tys. rodziców sześciolatków z woj. śląskiego zgłosiło się do poradni po opinię w sprawie diagnozy gotowości szkolnej dziecka – poinformowało Kuratorium Oświaty w Katowicach. Wydano 525 opinii odraczających obowiązek szkolny.

Kuratorium zwraca uwagę na ogromne zróżnicowanie liczby wydawanych opinii pozytywnych wśród poszczególnych poradni na terenie województwa i zapowiada kontrole pod kątem „rzetelności tej diagnozy”.

Od dawna rodzice i specjaliści alarmują, że dzieci sześcioletnie nie są zdolne do podjęcia nauki w szkole. Jednak rząd robi wszystko, by na siłę i wbrew rodzicom wysłać dzieci do nieprzygotowanych na to szkół – mówi Tomasz Elbanowski z Fundacji „Ratuj maluchy”.

– Statystyki sprzed reformy świadczyły o tym, że większość dzieci sześcioletnich nie posiada gotowości szkolnej. Należałoby się spodziewać co najmniej 70 proc. sześciolatków ze stwierdzonym brakiem gotowości szkolnej. W tym kontekście to mało, jednak biorąc pod uwagę poprzednie lata, to oczywiście było dużo mniej zgłoszeń do poradni. Teraz można powiedzieć, że rodzice zgłaszają się osobno. Próbują się ratować, korzystając z obowiązujących przepisów prawa. Jednak ministerstwo edukacji próbuje te przepisy podważyć. Niedawno wiceminister edukacji wysłał do wszystkich samorządów w Polsce list, który nie ma żadnych podstaw prawnych, a który zalecałby kwestionowanie opinii porad prawnych sprzed maja. (…) Można powiedzieć, że ministerstwo działa poza prawem – powiedział Tomasz Elbanowski.


Od września br. do szkół pójdą wszystkie dzieci urodzone od 1 stycznia do 30 czerwca 2008 roku. Informacja o gotowości dziecka do podjęcia nauki w szkole podstawowej wydawana jest do końca kwietnia roku szkolnego poprzedzającego rok szkolny, w którym dziecko ma obowiązek rozpocząć naukę w szkole. Wydaje ją przedszkole.

 

 

Źródło: Radio Maryja

NaszDziennik.pl