logo

Strajk generalny paraliżuje Grecję

Czwartek, 27 listopada 2014 (14:35)
Aktualizacja: Czwartek, 27 listopada 2014 (14:45)

W Grecji od godziny 10.00 trwa całodobowy strajk generalny, w wyniku którego zamknięto szkoły, odwołano loty, a w państwowych szpitalach dyżurują tylko pracownicy ratowniczy. W centrum Aten odbyły się marsze, w których wzięło udział tysiące demonstrantów.

Strajk generalny został ogłoszony przez greckie związki zawodowe, które nie zgadzają się z polityką oszczędnościową władz i ciężką sytuacją gospodarczą w kraju.

Protesty sparaliżowały ruch lotniczy w kraju, zmuszając linie lotnicze do odwołania lokalnych i zagranicznych połączeń. Poprawnie nie funkcjonuje też transport publiczny w Atenach, ze względu na przyłączenie się do strajku pracowników obsługujących autobusy, tramwaje i metro. W czasie ich kilkugodzinnego protestu w stolicy odnotowano poważne utrudnienia komunikacyjne i korki. Z portów nie wypłynęły promy.

Aby walczyć z kryzysem, państwa strefy euro i Międzynarodowy Fundusz Walutowy wsparły Grecję miliardami euro pożyczek. W zamian za pomoc władze w Atenach zobowiązały się do przeprowadzenia poważnych reform, ograniczenia wydatków i zmniejszenia deficytu publicznego.

Jednak do tej pory kraj nie uporał się ze skutkami kryzysu, który rozpoczął się w 2009 roku. Bezrobocie sięga 26 procent, a wśród młodych ludzi nawet 60 procent.

MM, PAP