Wypadek w kopalni „Mysłowice-Wesoła”
Jedna osoba zmarła, a jedna jest w ciężkim stanie po wstrząsie, do jakiego doszło ponad 600 metrów pod ziemią w kopalni „Mysłowice-Wesoła”.
Jak poinformował nas Wojciech Jaros, rzecznik prasowy Katowickiego Holdingu Węglowego w Katowicach, wstrząs miał siłę porównywalną do 1,4 stopnia w skali Richtera.
– W trakcie prac prowadzonych na pochylni 1. zachodniej, na poziomie 665 m w kopalni „Mysłowice-Wesoła”, w odległości około 80 metrów od frontu wykonywanych robót doszło dziś o godzinie 13.40 do wstrząsu. Poszkodowani zostali dwaj pracownicy firmy Uran, wykonującej tam roboty. Jeden zmarł mimo prowadzonej intensywnej reanimacji. Drugi ma uraz kręgosłupa. Trzej inni wyszli najprawdopodobniej bez szwanku – informuje Jaros.
Na miejscu wypadku byli już inspektorzy Wyższego Urzędu Górniczego z Katowic oraz przedstawiciele zewnętrznej firmy pracującej dla kopalni.
MP

