logo

Trzy osoby w szpitalach po zdarzeniu na uczelni w Bydgoszczy

Piątek, 16 października 2015 (11:15)
Aktualizacja: Piątek, 16 października 2015 (11:26)

Trzy osoby wciąż przebywają w szpitalach po tragedii, do której doszło w nocy ze środy na czwartek na imprezie studenckiej na Uniwersytecie Technologiczno-Przyrodniczym (UTP) w Bydgoszczy. W zdarzeniu obrażenia odniosło w sumie 11 osób, jedna z nich zmarła.

Według informacji przekazanych w piątek PAP przez biuro prasowe Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy, dwie osoby są w ciężkim stanie. W piątek z powołaną przez rektora UTP komisją badającą zdarzenie i ze studentami uczelni spotka się minister nauki i szkolnictwa wyższego. W czwartek Lena Kolarska-Bobińska rozmawiała z rektorem, odwiedziła też poszkodowanych. Uczelnia na dwa dni zawiesiła zajęcia.

Impreza inaugurująca działalność samorządu studenckiego w nowym roku akademickim odbywała się w budynkach dydaktycznych uczelni, a tragedia wydarzyła się w łączniku, znajdującym się na wysokości pierwszego piętra pomiędzy dwoma częściami holu. W trakcie imprezy mogło dojść do paniki wśród uczestników i stratowania części z nich. 24-letnia kobieta, studentka uczelni, która odniosła najpoważniejsze obrażenia, zmarła w szpitalu.

Śledztwo wszczęła bydgoska prokuratura, okoliczności zdarzenia wyjaśnić ma też specjalna komisja powołana przez rektora. Jeszcze w czwartek przeprowadzenie własnego postępowania zasugerowała uczelni minister Kolarska-Bobińska.

RS, PAP