logo

Pomnik smoleński w Rzeszowie jeszcze w grudniu

Środa, 28 października 2015 (19:42)

Jeszcze w tym roku w Rzeszowie powstanie trzyipółmetrowy pomnik z brązu poświęcony 96 ofiarom katastrofy smoleńskiej.

Inicjatorem upamiętnienia prezydenta Lecha Kaczyńskiego, jego małżonki Marii oraz 94 pozostałych ofiar katastrofy rządowego Tu-154M z 10 kwietnia 2010 r. jest Zarząd Województwa Podkarpackiego. Pomnik stanie w centrum Rzeszowa na skwerze obok wejścia głównego do Urzędu Marszałkowskiego.

Ostatnio zgodę na budowę monumentu na działce należącej do miasta po burzliwej dyskusji i sprzeciwie czterech radnych: trzech z Platformy Obywatelskiej i jednego z Klubu Rozwój Rzeszowa, wyrazili rzeszowscy radni.

Poziomem towarzyszącej temu dyskusji zażenowany jest Wojciech Buczak, wicemarszałek województwa podkarpackiego, jeden z inicjatorów upamiętnienia.

– Ta tablica, ten pomnik to inicjatywa apolityczna, upamiętnia bowiem wszystkie ofiary narodowej tragedii, ludzi różnych środowisk, których łączyło jedno – służba Polsce. Tym bardziej powinniśmy oddać im hołd. Niestety również w Rzeszowie są ludzie, których temat katastrofy smoleńskiej wyraźnie gryzie w oczy i najchętniej zepchnęliby go na margines, nie mówiąc już o jakichkolwiek upamiętnieniach. To przykre, że w ten klimat wpisała się część rzeszowskich radnych. Tu już nie chodzi nawet o niechęć, ale co gorsza u niektórych osób widać wręcz fobię – podkreśla w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl Wojciech Buczak, który wkrótce obejmie mandat posła z ramienia PiS.

Trzyipółmetrowy pomnik zostanie odlany z brązu i będzie przedstawiał złamane w połowie skrzydło samolotu z biało-czerwoną szachownicą. Zostaną tam uwiecznione nazwiska 9 osób związanych z Podkarpaciem: prezydenta Lecha Kaczyńskiego, jego małżonki Marii Kaczyńskiej oraz Grażyny Gęsickiej (minister rozwoju regionalnego w latach 2005-2007), wicemarszałka Sejmu i senatora Stanisława Zająca, byłego marszałka województwa podkarpackiego, oraz posła Leszka Deptuły, Janiny Fetlińskiej (senator VI i VII kadencji), Ryszarda Kaczorowskiego (ostatniego prezydenta RP na uchodźstwie, honorowego obywatela Rzeszowa), gen. bryg. Kazimierza Gilarskiego – dowódcy Garnizonu Warszawa pochodzącego z okolic Jarosławia, oraz gen. broni Bronisława Kwiatkowskiego, dowódcy operacyjnego Sił Zbrojnych, który pochodził z okolic Kolbuszowej.

Autorem projektu pomnika jest prof. Karol Badyna z krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, który w Rzeszowie zaprojektował pomnik Żołnierzy Wyklętych płk. Łukasza Cieplińskiego i sześciu jego podkomendnych, członków IV Zarządu Głównego Zrzeszenia WiN.

Monument powstanie najprawdopodobniej jeszcze w tym roku, a jego odsłonięcie wstępnie zaplanowano na grudzień. Projekt pomnika w skali 1:8 można oglądać w holu Urzędu Marszałkowskiego w Rzeszowie.

Mariusz Kamieniecki