logo

Pomnik to pamięć, wyjaśnienie katastrofy to obowiązek

Niedziela, 13 grudnia 2015 (19:32)

Krewni ofiar tragedii smoleńskiej odsłonili dziś w Rzeszowie pomnik poświęcony tym, którzy zginęli 10 kwietnia 2010 r. w katastrofie rządowego Tu-154M.

– Zawsze będziemy pamiętać o tych, którzy odeszli, o tych, którzy tak wiele dla nas znaczyli za życia, ale i po śmierci, którzy otaczają nas nadzwyczajną opieką, co wielokrotnie mieliśmy okazję odczuwać – mówiła senator Alicja Zając, wdowa po wicemarszałku Sejmu Stanisławie Zającu. Pomnik poświęcił ks. infułat Stanisław Mac, emerytowany proboszcz rzeszowskiej katedry, który prowadził też modlitwę w intencji ofiar katastrofy.

Marszałek Władysław Ortyl odczytał list, jaki z okazji odsłonięcia pomnika w Rzeszowie skierował prezydent Andrzej Duda, dziękując za kultywowanie pamięci o ofiarach katastrofy.

– Pragnę wyrazić wdzięczność wszystkim, którzy zainicjowali budowę pomnika i przyczynili się do jego urzeczywistnienia. Jestem przekonany, że będzie on stanowił ważne miejsce we współczesnej i duchowej przestrzeni miasta i całego Podkarpacia – napisał prezydent Andrzej Duda.

Swoje przesłanie do uczestników uroczystości skierował także prezes Jarosław Kaczyński. W słowach, które odczytał marszałek Kuchciński, prezes PiS przypomniał, że ci, którzy odeszli 10 kwietnia 2010 r., odeszli w pełni sił, zostawiając po sobie pustkę.

„Brakuje nam ich dziś i będzie brakować w przyszłości. Nie możemy tego zmienić, ale możemy uwiecznić ich pamięć, tak aby pozostała trwała także w kolejnych pokoleniach” – napisał Jarosław Kaczyński. O tym, że pamięć o ciągle niewyjaśnionych wydarzeniach z 10 kwietnia 2010 r. jest szczególnie ważna, mówił podczas swojego wystąpienia marszałek Marek Kuchciński. – Nie wszystkie okoliczności katastrofy smoleńskiej zostały do dzisiaj wyjaśnione i to jest nasze zadanie: wyjaśnić całą prawdę o katastrofie smoleńskiej – zaznaczył marszałek Kuchciński.

 

Mariusz Kamieniecki