logo

MSWiA chce surowszych kar za fałszywe alarmy

Wtorek, 5 lipca 2016 (17:19)
Aktualizacja: Wtorek, 5 lipca 2016 (18:22)

Surowsze kary za fałszywe alarmy i brak możliwości zawieszenia przez sąd kary – takie m.in. zmiany w przepisach proponuje zespół, który w MSWiA zajmuje się problemem fałszywych alarmów.

Prace zespołu jeszcze trwają. Minister Mariusz Błaszczak poinformował jednak w Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, że przygotowano już pierwsze rekomendacje.

Jak mówił, chodzi o to, by surowiej karane były te osoby, które dopuszczają się takich zgłoszeń, oraz by kara w takich sytuacjach nie mogła być „w zawieszeniu”. – Zależy nam na tym, by te działania były bardzo poważnie karane, bo oprócz zagrożenia przynoszą poważne straty finansowe – dodał.

Z kolei wiceminister SWiA Jarosław Zieliński powiedział, że kolejnym rozważanym elementem są kary finansowe i ponoszenia kosztów operacji, które z takim alarmem się wiążą. – Jeśli to dopracujemy, to może to być istotny element odstraszający. Bo to nie jest zabawa, to są poważne koszty, koszty instytucji, społeczne – powiedział.

W myśl obowiązujących przepisów za fałszywe alarmy grozi nawet do ośmiu lat więzienia. W ostatnich miesiącach doszło m.in. do kilku sytuacji, w których z powodów tego typu „żartów” ewakuowano lotniska – m.in. w Warszawie i w podwarszawskim Modlinie.

W kwietniu Zieliński poinformował PAP, że w resorcie powstanie specjalny zespół, którego zadaniem będzie wypracowanie rekomendacji prawno-proceduralnych dot. fałszywych alarmów.

RS, PAP