Choinka zastąpi relikt komuny
Władze Łańcuta chcą jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia usunąć z przestrzeni miejskiej pomnik żołnierzy sowieckich, który tymczasem zastąpi choinka. W przyszłości niewykluczone, że powstanie tam nowe upamiętnienie o charakterze patriotycznym.
Pomnik w hołdzie żołnierzom Armii Czerwonej i Ludowego Wojska Polskiego na miejskich plantach w Łańcucie został posadowiony w 1969 r. W 2010 r. został przemianowany na pomnik „W hołdzie walczącym o wolność i niepodległość Ojczyzny”, a jego zwieńczeniem stał się orzeł w koronie, ale sylwetki czerwonoarmisty i żołnierza LWP pozostały. Dlatego zrodziła się inicjatywa usunięcia tego reliktu komuny. Decyzją Rady Miasta z kwietnia tego roku władze Łańcuta zwróciły się z wnioskiem do Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, która jest właściwym organem do rozpatrzenia tego typu spraw.
W grę wchodziły dwa rozwiązania: wyburzenie bądź przeniesienie pomnika do Galerii Sztuki Socrealizmu – Muzeum Zamoyskich w Kozłówce bądź do skansenu pomników i upamiętnień Armii Czerwonej, komunizmu i PRL, który ma powstać w Bornem Sulinowie. Ostatecznie zdecydowano, że trafią tam elementy bezpośrednio związane z reżimem komunistycznym, natomiast elementy „dobudowane” w 2010 r., nawiązujące do pomnika „W hołdzie walczącym o wolność i niepodległość Ojczyzny”, pozostaną w Łańcucie. Na razie w miejscu dawnego reliktu komuny na miejskich plantach w Łańcucie stanie choinka.
Natomiast po opracowaniu planów przebudowy łańcuckiego rynku i plantów niewykluczone, że w miejscu tym zostanie wybudowany nowy pomnik. Jaki – tego na razie nie wiadomo. Pomysłów na zagospodarowanie tego miejsca jest kilka. Jeden z nich – inspirowany przez organizacje patriotyczne – mówi o budowie pomnika poświęconego X Pułkowi Strzelców Konnych. Pułk, który powstał w 1921 r., stacjonował w Łańcucie. Z kolei inny projekt zakłada umieszczenie na łańcuckich plantach pomnika poświęconego Towarzystwu Gimnastycznemu „Sokół”.
Mariusz Kamieniecki

