Złodzieje wykoleili pociąg z węglem
Siedem wagonów wykoleili w Piekarach Śląskich złodzieje okradający pociąg, który miał zawieźć węgiel z tamtejszej kopalni do Warszawy. Nikomu nic się nie stało. Jeden wagon przewrócił się, a tor będzie zablokowany kilka dni, do czasu naprawy.
Jak poinformowało w sobotnim porannym raporcie działające przy wojewodzie śląskim Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego, pociąg wykoleił się tego dnia około 3.00 nad ranem w Piekarach Śląskich. Skład wiózł miał węglowy z miejscowej kopalni „Julian” (obecnie część należącego do spółki Węglokoks-Kraj zakładu „Bobrek-Piekary”) do Warszawy.
Szlakiem w Piekarach Śląskich nie kursują pociągi osobowe. Prowadzi on do połączenia z tzw. magistralą węglową w Radzionkowie.
Złodzieje przewożonych koleją towarów i kolejowej infrastruktury dają znać o sobie w woj. śląskim często. Kradną przeważnie węgiel, koks i metalowe elementy linii kolejowych, łącznie z szynami. Tylko niektóre kradzieże towarów wiążą się ze zniszczeniami infrastruktury, jak w sobotę. To zwykle następstwa kradzieży trakcji.
W piątek Straż Ochrony Kolei podała, że w ubiegłym roku odnotowała blisko 50 proc. mniej kradzieży elementów infrastruktury kolejowej niż w 2015 – dzięki coraz skuteczniejszej prewencji wspieranej przez nowy sprzęt i coraz lepiej wyszkoloną kadrę. Od stycznia 2016 r. do końca listopada ujęto ponad 160 złodziei infrastruktury; co trzeci wpadł dzięki kontrolom skupów złomu.
Kradzieże doprowadzają do wykolejeń towarowych składów, najczęściej na bocznych szlakach i bocznicach, po kilka razy w roku. Powstałe wskutek tego straty liczone są w milionach złotych.
RP, PAP

