logo

Wyrok w sprawie masakry na Wybrzeżu

Piątek, 19 kwietnia 2013 (08:06)

Warszawski sąd okręgowy - po 17 latach od wniesienia aktu oskarżenia - ma ogłosić wyrok w sprawie masakry robotników na Wybrzeżu w grudniu 1970 r.

Rząd PRL ogłosił wtedy drastyczne podwyżki cen na artykuły spożywcze, co wywołało demonstracje na Wybrzeżu. Według oficjalnych danych, na ulicach Gdańska, Gdyni, Szczecina i Elbląga od strzałów milicji i wojska zginęło 45 osób, a 1165 zostało rannych.

Postępowanie w sprawie Grudnia '70 toczyło się po raz kolejny przed Sądem Okręgowym w Warszawie od początku lipca 2011 r. (poprzedni proces przerwano z powodu śmierci ławnika), ale śledztwo prowadzono od początku lat 90. Na ławie oskarżonych pozostały trzy osoby (początkowo było ich 12): ówczesny wicepremier PRL Stanisław Kociołek oraz byli wojskowi Mirosław W. i Bolesław F. Oskarżeni są o "sprawstwo kierownicze" zabójstwa robotników Wybrzeża. Grozi im formalnie dożywocie. Nie przyznają się do winy.

Prokurator zażądał dla wszystkich oskarżonych kar po 8 lat więzienia i po 10 lat pozbawienia praw publicznych. Oskarżyciela poparli pełnomocnik rodzin ofiar oraz przedstawiciel społeczny - NSZZ "Solidarność". Obrona i oskarżeni wnieśli o uniewinnienie.

Pierwotnie - gdy w 1995 r. do sądu w Gdańsku wpłynął akt oskarżenia - wśród 12 osób obciążonych przez prokuraturę odpowiedzialnością za tragedię Grudnia '70 byli m.in.: były szef MON Wojciech Jaruzelski, wiceszef tego resortu Tadeusz Tuczapski i ówczesny szef MSW Kazimierz Świtała. Ława oskarżonych stopniowo zmniejszała się z powodu śmierci lub problemów zdrowotnych odpowiadających w sprawie.

IK, PAP

Aktualizacja 19 kwietnia 2013 (09:27)