logo

Protest głuchych i niedosłyszących

Poniedziałek, 1 lipca 2013 (18:21)

Osoby głuche i niedosłyszące protestowały w Warszawie przeciw dyskryminacji ich środowiska. Domagały się m.in. dymisji zarządu Polskiego Związku Głuchych, który - w ich ocenie - nie wypełnia swoich zadań.

Protestujący przeszli sprzed Pałacu Kultury i Nauki przed budynek Sejmu, w którym złożyli petycję ze swoimi postulatami. Petycję złożyli także w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej.

Demonstranci nieśli plakaty: "Głusi nie gęsi, też swój język mają - co to za super pedagog, który nie zna naszego języka? - domagamy się reformy w szkołach dla głuchych"; "Stop dyskryminacji przy rekrutacji do pracy"; "Słyszycie, nie bądźcie głusi na nasze prawa"; "Domagamy się prawa do normalnego życia"; "Wolność głuchym".

Głusi protestowali przeciw preferowaniu Systemu Językowo-Migowego (SJM). Podkreślali, że dla wielu osób jest on niezrozumiały, gdyż głusi posługują się w większości Polskim Językiem Migowym (PJM). Tymczasem SJM używają tłumacze w urzędach i w telewizji.

W liście otwartym Ruch Społeczny Głuchych i ich Przyjaciół, którego przedstawiciele wzięli udział w demonstracji, zaznacza, że Polski Związek Głuchych dyskryminuje ich społeczność. Protestujący, oprócz dymisji zarządu PZG, domagają się, aby prezesem związku oraz oddziałów były osoby głuche, migające w PJM. Chcieliby także, aby cały zarząd stanowiły osoby głuche.

MM, PAP

Aktualizacja 1 lipca 2013 (18:28)