Przypomnieli antypolskie dekrety Himmlera
Centrum Badań Historycznych PAN w Berlinie przypomniało o uchwalonych 75 lat temu w III Rzeszy tzw. dekretach Heinricha Himmlera. Przepisy dyskryminowały polskich robotników przymusowych i wprowadzały drakońskie kary za ich nieprzestrzeganie.
Dziesięć dekretów reichsfuehrera SS i szefa niemieckiej policji dotyczących polskich robotników przymusowych weszło w życie 8 marca 1940 roku.
Pozbawiały one Polaków deportowanych do pracy w III Rzeszy prawa do korzystania z publicznej komunikacji, wchodzenia do restauracji, uczestniczenia we Mszy św., jeżdżenia rowerem, fotografowania i samowolnego opuszczania miejsca zamieszkania. Wprowadzały ponadto obowiązek noszenia naszytej w widocznym miejscu na ubraniu litery „P”.
Dopiero rok później władze Niemiec nałożyły na Żydów obowiązek noszenia żółtej gwiazdy.
W roku 1940 na terenie III Rzeszy przebywało 300 tys. polskich robotników przymusowych. Do końca wojny ich liczba wzrosła do ponad 2 mln.
Dyrektor CBH PAN w Berlinie Robert Traba zwrócił uwagę, że dekrety Himmlera „niemal nie istnieją w świadomości niemieckiego społeczeństwa”. Jego zdaniem, jedną z przyczyn braku wiedzy w Niemczech o okupacji Polski była zimna wojna.
– Żelazna kurtyna stanowiła rozgrzeszenie dla sprawców; powodowała, że cierpienia narodów w Europie Środkowej i Wschodniej zeszły na dalszy plan – mówił polski historyk.
Relacje byłych robotników przymusowych dostępne są na portalu internetowym www.zwangsarbeit-archiv.de .
RP, PAP

