logo

Porażka Frontu Narodowego w drugiej turze wyborów regionalnych

Poniedziałek, 14 grudnia 2015 (07:16)
Aktualizacja: Poniedziałek, 14 grudnia 2015 (09:37)

Według wstępnych wyników niedzielnej drugiej tury wyborów regionalnych we Francji, Republikanie byłego prezydenta Nicolasa Sarkozy'ego zwyciężyli w siedmiu z trzynastu regionów, a rządząca Partia Socjalistyczna w pięciu. Front Narodowy nie zwyciężył w żadnym.

W pierwszej turze wyborów tydzień temu Front Narodowy (FN) Marine Le Pen odniósł spektakularny sukces, uzyskując najwięcej głosów w sześciu regionach.

Wyniki drugiej tury stanowią dla Marine Le Pen dotkliwy cios, gdyż zamierzała ona wykorzystać wybory regionalne jako odskocznię do wyborów prezydenckich w 2017 r. Po ogłoszeniu wyników Le Pen zapewniła jednak, że „nic nas nie zatrzyma”, i zapowiedziała dalsze działania w celu zwiększenia poparcia dla jej partii. „Będziemy apelować do wszystkich Francuzów, aby zechcieli się do nas przyłączyć” – oświadczyła.

„Nasze wyniki wyborcze – powiedziała Le Pen – posłużyły do zdemaskowania kłamstwa, na którym opiera się system polityczny Francji”. Dodała, że „potroiliśmy liczbę naszych radnych regionalnych w porównaniu z 2010 rokiem”.

Jej 26-letnia bratanica Marion Marechal Le Pen również odniosła porażkę, przegrywając na południu stosunkowo niewielką liczbą głosów z kandydatem Republikanów. „Są porażki, które hańbią zwycięzców” – powiedziała po ogłoszeniu wyników. Skomentowała w ten sposób decyzję socjalistów o wycofaniu swoich kandydatów w kilku regionach i wystosowaniu apelu do swoich zwolenników, aby oddali głosy na Republikanów Sarkozy'ego, którzy – według sondaży – mieli większe szanse na zwycięstwo.

Komentatorzy wskazują, że mimo porażki w drugiej turze Front Narodowy uzyskał w sumie najlepszy rezultat w swojej historii, wykorzystując rozczarowanie wyborców obiema partiami głównego nurtu oraz obawami o bezpieczeństwo po listopadowych krwawych zamachach w Paryżu. Front wygrywał też obawy Francuzów związane z masowym napływem imigrantów.

W niedzielę do głosowania uprawnionych było 44,6 mln wyborców. Francuzi wybierali władze trzynastu regionów (dotychczas było 22) we Francji kontynentalnej oraz czterech z pięciu francuskich regionów zamorskich. Po uchwalonej pod koniec 2014 reformie regionalnej nowo utworzone regiony mają zacząć funkcjonować z początkiem 2016 roku.

Wyłoniono w sumie blisko 1757 członków rad regionów. Rady te mają znaczne kompetencje w dziedzinie finansowania działań lokalnych; decydują o budowie i utrzymaniu publicznych szkół średnich, organizacji transportu regionalnego, zagospodarowaniu przestrzennym. Dysponują budżetem w wysokości 29 mld euro rocznie.

Były to ostatnie wybory we Francji przed wyborami prezydenckimi w 2017 roku.

 

 

JG, PAP