Iran potępia atak w Monachium
Irańskie ministerstwo spraw zagranicznych potępiło w sobotę atak, którego w piątek dokonał 18-letni Irańczyk z niemieckim obywatelstwem. W centrum handlowym w Monachium zastrzelił on dziewięć osób, a następnie popełnił samobójstwo.
Iran potępia ten akt i „wyraża solidarność z niemieckim narodem i rządem” – oświadczył rzecznik resortu Bahram Ghassemi, cytowany przez agencje prasowe IRNA i ISNA.
Ghassemi potępił „zabójstwo niewinnych osób, które nie mogły się bronić” i podkreślił, że jedynym rozwiązaniem „jest totalna walka” z terroryzmem.
W piątek napastnik najpierw strzelał z pistoletu w jednej z sieciowych restauracji, a potem w centrum handlowym, na terenie którego znajduje się ta restauracja. Później podjął próbę ucieczki i popełnił samobójstwo. Najpewniej działał w pojedynkę.
Według niemieckiej policji, na obecnym etapie śledztwa nie można rozstrzygnąć, czy czyn był zamachem terrorystycznym – jak nazwał go prezydent Francji Francois Hollande – czy też raczej wybrykiem szaleńca.
Do strzelaniny w Monachium doszło zaledwie cztery dni po ataku w pociągu pod Wuerzburgiem, także w Bawarii, gdzie 17-letni Afgańczyk zranił pięć osób. Powiązana z dżihadystami agencja prasowa Amak opublikowała następnie nagranie z deklaracją 17-latka, że jest żołnierzem Państwa Islamskiego (IS).
RS, PAP

