Rozejm w Donbasie nie działa
Mimo formalnego rozejmu na wschodzie Ukrainy ostatniej doby zginął tam żołnierz sił rządowych walczących przeciwko prorosyjskim separatystom w Donbasie, dwóch żołnierzy zostało rannych – podało w poniedziałek dowództwo ukraińskiej armii.
MSZ w Kijowie zaapelowało do Moskwy „by zapewniła natychmiastową realizację mińskich porozumień” w sprawie uregulowania sytuacji w tym regionie. Ukraina zwróciła się też do Rosji, by ta skłoniła bojowników do wycofania swoich ludzi i sprzętu ze stref pilotażowych, wyznaczonych w ramach ostatnich ustaleń z Mińska.
Armia Ukrainy poinformowała, że od niedzieli jej pozycje w Donbasie atakowano 48 razy. Najtrudniejsza sytuacja panowała w rejonie Mariupola, gdzie siły rządowe zostały ostrzelane 20 razy. Na linii podziału przeciwnik wykorzystywał wozy bojowe, moździerze, a w okolicach miejscowości Awdijiwka użył czołgu – przekazał ukraiński sztab.
Według MSZ, spośród miejsc, gdzie mają powstać strefy pilotażowe, najspokojniej jest w mieście Zołote. W dwóch innych ogień nie został wstrzymany – podano w oświadczeniu.
RS, PAP

