logo

Berlin: Sceptycyzm w sprawie oświadczenia IS o zamachu

Środa, 21 grudnia 2016 (13:22)
Aktualizacja: Środa, 21 grudnia 2016 (13:25)

Ekspert ds. bezpieczeństwa i terroryzmu Elmar Thevessen powiedział w środę telewizji ZDF, że do deklaracji organizacji Państwo Islamskie (IS) o przyznaniu się do zamachu w Berlinie należy podchodzić z dystansem. Jego zdaniem, policja nie ma konkretnego tropu.

– Takie oświadczenie, jeśli ma być wiarygodne, powinno zawierać szczegóły dotyczące sprawcy lub przebiegu zamachu. Tego w tym przypadku nie mamy – powiedział Thevessen w porannej audycji Morgenmagazin.

Niemiecki ekspert zauważył, że w oświadczeniu dotyczącym wydarzeń w Berlinie IS posługuje się „standardowymi sformułowaniami” o „żołnierzu IS”, który „przeprowadził akcję”.

Znamy przypadki z przeszłości, gdy IS brało na siebie odpowiedzialność za zamach, a potem okazywało się, że nie było żadnych związków z tą organizacją – powiedział Thevessen. – Trzeba być ostrożnym – wtrącił.

Według eksperta, do policji wpłynęło około 500 informacji od świadków. – Opisy domniemanego sprawcy różnią się tak bardzo, że można sobie wyobrazić, iż mamy do czynienia nie z jedną osobą, która wyskoczyła z szoferki, lecz z kilkoma sprawcami – zauważył Thevessen. Jego zdaniem, policja musi przyjąć najgorszy scenariusz, że było kilku sprawców.

– Nasze źródła sugerują, że policja nie ma konkretnego tropu – powiedział Thevessen.

Związana z dżihadystami agencja prasowa Amak poinformowała we wtorek, że Państwo Islamskie przyznało się do zamachu w Berlinie, gdzie w poniedziałek ciężarówka wjechała w tłum ludzi na jarmarku bożonarodzeniowym.

RS, PAP