Burze śnieżne paraliżują USA
Zmierzający w kierunku północno-wschodnich stanów USA front z licznymi burzami śnieżnymi spowodował już odwołanie ponad 900 lotów.
Według prognoz, w regionie Nowa Anglii można się spodziewać, że ziemię pokryje świeża warstwa śniegu, sięgająca nawet 60 cm. W Nowym Jorku szaleje śnieżyca, która przyniesie co najmniej 30 cm białego puchu.
Najwięcej lotów odwołano na lotniskach Newark Liberty, w stanie New Jersey, Logan International w Bostonie i LaGuardia w Nowym Jorku.
Najwięcej lotów odwołały linie Delta - 740. American Airlines odwołały 50 połączeń i zapowiedziały na dzisiaj odwołanie 50 następnych.
Problemy z komunikacją lotniczą występują też w Chicago. Na tamtejszym lotnisku O’Hara odwołano wczoraj 85 lotów.
Większość przewoźników lotniczych poszła na rękę pasażerom, których loty zostały odwołane przez pogodę, umożliwiając im zmianę daty podróży bez wnoszenia dodatkowej opłaty.
W ostatnich latach linie lotnicze starają się z wyprzedzeniem odwoływać loty, jeśli spodziewają się znacznego pogorszenia warunków pogodowych. Ponadto systemy rezerwacji biletów automatycznie zmieniają daty podróży pasażerom, których loty zostały odwołane.
MM, PAP

