Kreml ostrzega przed chaosem
Rada Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej ostrzegła, że atak militarny Zachodu na Syrię doprowadzi do chaosu na Bliskim Wschodzie i umocnienia pozycji Al-Kaidy.
Rada Bezpieczeństwa FR, będąca organem doradczym prezydenta tego kraju Władimira Putina, oświadczyła też, że oskarżenia krajów zachodnich pod adresem rządu Syrii o użycie broni chemicznej nie są poparte dowodami.
– W cieniu pozostaje pytanie, jaki rzeczywisty cel chcą osiągnąć ci, którzy dążą do zakrojonej na szeroką skalę wojny. W praktyce będzie to najprawdopodobniej niesterowalny chaos na całym Bliskim Wschodzie oraz umocnienie pozycji struktur ekstremistycznych i terrorystycznych, w tym Al-Kaidy – oznajmił niewymieniony z nazwiska przedstawiciel Rady Bezpieczeństwa FR, cytowany przez agencję Interfax.
Rozmówca rosyjskiej agencji określił plany uderzenia wojskowego Zachodu na Syrię jako „awanturę”, w wyniku której „będą nadal cierpieć nie tylko Syryjczycy i ich sąsiedzi, lecz również obywatele państw zachodnich”.
Przedstawiciel Rady Bezpieczeństwa FR oświadczył, że „użycie broni chemicznej w Syrii – tak jak w każdym innym konflikcie – jest niedopuszczalne”. – Z ust polityków USA, Wielkiej Brytanii i Francji słyszymy oświadczenia o rzekomo posiadanych przez nich dowodach. Jednak dlaczego mamy im wierzyć na słowo? Gdzie są same dowody? – powiedział przedstawiciel Rady Bezpieczeństwa FR.
MM, PAP

