logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: T-90_Bhisma/CC BY 3.0/ Wikipedia

Manewry rosyjskich wojsk

Czwartek, 6 marca 2014 (14:37)

Na poligonie Kapustin Jar, w północno-zachodniej części obwodu astrachańskiego, na południu Rosji, rozpoczęły się manewry wojsk Obrony Powietrznej Zachodniego Okręgu Wojskowego Federacji Rosyjskiej – informuje agencja Interfax.

Według rosyjskiej agencji, są to największe takie ćwiczenia w historii Zachodniego Okręgu Wojskowego. Uczestniczy w nich około 3,5 tys. wojskowych zajmujących się obroną powietrzną, tj. przeciwlotniczą i przeciwrakietową. Na poligon ściągnięto ponad 1000 jednostek sprzętu wojskowego i specjalnego.

Ćwiczenia potrwają miesiąc i zakończą się strzelaniem do różnych celów powietrznych z systemów S-300, Buk M1, Osa, Streła-10, Tunguska i Igła.

– Po raz pierwszy w jednym miejscu zebrano całe okręgowe, lądowe zgrupowanie wojsk obrony powietrznej, w tym pododdziały obrony powietrznej Floty Północnej. Do przerzucenia takiej liczby sprzętu z różnych regionów kraju wykorzystano około 30 wojskowych eszelonów kolejowych – podaje Interfax, powołując się na służbę prasową Zachodniego Okręgu Wojskowego.

Kapustin Jar to powstały w 1946 roku kosmodrom i poligon rakietowy. Leży w odległości około 900 km na południowy wschód od Półwyspu Krymskiego.

We wtorek zakończyła się zarządzona przez prezydenta Rosji Władimira Putina 26 lutego br. kontrola gotowości bojowej sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej. W ćwiczeniach, które objęły siły okręgów wojskowych zachodniego i centralnego, a także niektórych rodzajów wojsk, uczestniczyło ponad 150 tys. żołnierzy, 90 samolotów, ponad 120 śmigłowców, 880 czołgów, ponad 1200 jednostek sprzętu wojskowego i 80 okrętów.

Ich celem – jak przekazał minister obrony FR Siergiej Szojgu – było „sprawdzenie gotowości wojsk do działań przy rozwiązywaniu sytuacji kryzysowych, stwarzających zagrożenie dla bezpieczeństwa militarnego kraju”. Minister utrzymywał, że kontrola w żaden sposób nie była związana z wydarzeniami na Ukrainie, choć odbywała się również u granic Rosji z tym krajem.

Putin zarządził sprawdzian gotowości bojowej wojsk nazajutrz po nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa FR, które w całości było poświęcone sytuacji na Ukrainie po obaleniu prezydenta Wiktora Janukowycza.

W ubiegłą sobotę prezydent Rosji wystąpił do Rady Federacji o zgodę na użycie wojsk FR na terytorium Ukrainy. Izba wyższa parlamentu niezwłocznie zgodę taką dała. Po otrzymaniu zgody Putin oznajmił, że na razie nie ma potrzeby wysyłania tam wojsk.

MPA, PAP

Aktualizacja 1 kwietnia 2014 (09:03)

NaszDziennik.pl