Libia: Płoną zbiorniki paliwa
Libijski rząd ogłosił, że sytuacja jest „bardzo niebezpieczna”, ponieważ pod Trypolisem płoną dwa zbiorniki paliwa i trwa nadal ostrzał rejonu przez walczące milicje. Ostrzegł przed „katastrofą dla ludzi i środowiska”.
„Sytuacja staje się bardzo niebezpieczna po wybuchu pożaru drugiego zbiornika na produkty ropopochodne” – podał rząd w krótkim komunikacie, ostrzegając przed „katastrofą dla ludzi i środowiska o trudnych do przewidzenia konsekwencjach”.
Pierwszy pożar wybuchł wczoraj wieczorem, kiedy rakieta uderzyła w zbiornik zawierający ponad 6 mln litrów paliwa. W zbiornikach położonych przy trasie na międzynarodowe lotnisko w Trypolisie znajduje się ponad 90 mln litrów paliwa. Przy tej samej drodze jest też według libijskiej spółki naftowej (NOC) zbiornik gazu. O lotnisko od 13 lipca trwają zażarte walki między rywalizującymi ze sobą milicjami. Są to ugrupowania złożone z byłych bojowników, swego czasu walczących z siłami płk. Muammara Kadafiego.
Rząd w oświadczeniu wezwał do „natychmiastowego zawieszenia broni”, ale dziś w południe rakiety nadal padały w pobliżu miejsca pożarów. Według rzecznika NOC, pożar nie daje się opanować. – Drugi zbiornik został trafiony i strażacy wycofali się z tego miejsca, ponieważ w rejonie znów podjęto ostrzał – powiedział Agencji Reutera Mohamed Al-Harrai.
IK, PAP

