Rosja szykuje wkroczenie sił pokojowych?
W zajętym przez armię rosyjską Nowoazowsku w obwodzie donieckim na wschodzie Ukrainy pojawiły się ulotki mogące świadczyć o tym, że Rosja przygotowuje wprowadzenie do tego regionu kontyngentu sił pokojowych.
Ulotki te opublikowano na stronie internetowej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) Ukrainy. Rada oświadczyła, że rozpowszechniają je rosyjscy żołnierze. Jest to skierowana do mieszkańców regionu instrukcja pod tytułem: „Jak zachowywać się w kontaktach z kontyngentem pokojowym wojsk Federacji Rosyjskiej”.
W dwóch pierwszych punktach owej instrukcji autorzy nawołują, by mieszkańcy tzw. Przyazowia, czyli terenów nad Morzem Azowskim, „w żadnym razie nie sprzeciwiali się ruchom wojsk rosyjskich” i udzielali im pomocy. „Pamiętajcie: przyszły one (wojska), by bronić was przed terrorystami i nielegalną ukraińską armią” - napisano.
W kolejnych punktach mieszkańcy proszeni są o „rozmawianie z rosyjskimi wojskowymi wyłącznie w języku rosyjskim” oraz informowanie ich o miejscach stacjonowania wojsk ukraińskich.
„Przygotujcie listy wojskowych ukraińskiej armii, uczestników Majdanu (protestów w Kijowie i innych miastach), aktywistów organizacji społecznych i liderów mniejszości narodowych w celu przekazania ich pracownikom Federalnej Służby Bezpieczeństwa przy oddziałach pokojowych” - mówią zalecenia.
Dalsze instrukcje wskazują, że żołnierzom z kontyngentu sił pokojowych należy „udostępniać przestrzeń mieszkalną”, a mieszkańcy powinni przestrzegać godziny policyjnej. W punkcie ósmym czytamy, że „obywatele, którzy rzeczywiście będą pomagali w wykryciu ukraińskich terrorystów, będą otrzymywali dodatkowe racje żywnościowe i ulgi”.
Cała instrukcja składa się z dziewięciu punktów. „Uwierzcie: ministerstwo obrony Federacji Rosyjskiej gwarantuje, że nikt z was nie zostanie rozstrzelany bez przyczyny. Pamiętajcie, że siły pokojowe Federacji Rosyjskiej działają zgodnie z Konwencją Genewską z 1949 roku” - napisano w ostatnich słowach ulotki.
MM, PAP

