logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: Stanislaw Szydlo/ Licencja: CC BY-SA 3.0/ Wikipedia

Trzeźwość jest sprawą całego Narodu

Poniedziałek, 28 lipca 2014 (21:17)

Tysiące wiernych spotkało się dzisiaj na wspólnej X Narodowej Modlitwie o Trzeźwość w Miejscu Piastowym. To tu dojrzewał do świętości bł. ks. Bronisław Markiewicz, który propagował ideę trzeźwości, w szczególny sposób otaczając opieką osoby dotknięte uzależnieniami.

Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił ks. bp Tadeusz Bronakowski, biskup pomocniczy diecezji łomżyńskiej, przewodniczący Zespołu Apostolstwa Trzeźwości przy Konferencji Episkopatu Polski. Mszę św. koncelebrowało kilkudziesięciu kapłanów, w tym metropolita przemyski ks. abp Józef Michalik.

Zwracając się do zebranych, ks. bp Bronakowski podkreślił, że troska o trzeźwość jest sprawą całego Narodu. Za bł. ks. Bronisławem Markiewiczem powtórzył, że zdrajcą Narodu jest ten, kto dzieci i młodzież chciałby wychowywać ze szklanką piwa lub kieliszkiem wina w ręku, i że Polska albo będzie trzeźwa, albo nie będzie jej wcale.

Przypomniał też słowa św. Jana Pawła II, który mówił, że nie można stać się niewolnikiem swoich skłonności i namiętności, niekiedy celowo podsycanych, że przed tym niebezpieczeństwem trzeba się obronić, a swojej wolności używać, czyniąc dobro. Podkreślił, że na wyzwania, jakie przed człowiekiem stawia współczesny świat, trzeba patrzeć przez pryzmat Ewangelii i na modlitwie szukać Bożej mocy i mądrości do rozwiązywania problemów.

Polska chrześcijańska czy pogańska?

Wśród niebezpieczeństw, jakie zagrażają światu i człowiekowi, ks. bp Bronakowski wymienił zmiany, które tworzą atmosferę wrogości wobec Boga, Kościoła i Ewangelii.

– Wmówiono wielu ludziom, że wiara i Boże przykazania są przestarzałe, że nie pasują do współczesności. Także w naszej ojczyźnie powstaje dziś nowy ideologiczny front, front ateizmu, nienawiści wobec przykazań, wobec Boga i osób wierzących. Spotykamy się z medialnym terroryzmem, z poniżaniem i atakowaniem nauczania Kościoła. Młodzieży pokazuje się pogańskie wzorce postępowania, niszczy się wszelkie autorytety. Tak wiele osób lekceważy niedzielną Eucharystię, sakrament pokuty i pojednania oraz modlitwę – wymieniał ks. bp Bronakowski.

– Czy po tysiącu lat chrześcijaństwa w Polsce rzeczywiście chcemy wracać do pogańskiego świata? – pytał. Kontynuując myśl o zagrożeniach, wskazał, że ludziom coraz częściej usiłuje się wmówić, że najważniejsze jest prawo ludzkie. – Pamiętajmy, że kto kwestionuje istnienie prawa Bożego i naturalnego, kto wyżej stawia prawo stanowione nad prawo Boże, nie może nazywać siebie katolikiem – mówił ks. bp Bronakowski. Zaznaczył, że ludzie dobrzy i święci są dziś lekceważeni.

Alkohol zagrożeniem dla rodzin

Wśród wad, z którymi trzeba walczyć, ks. bp Bronakowski wymienił nadużywanie alkoholu. Z przykrością stwierdził, że po 25 latach tzw. przemian demokratycznych Polska bardziej stała się browarna niż solidarna, a na zbrodniczym procederze rozpijania Polaków koncerny zarabiają miliardy. Zaznaczył, że nadużywanie alkoholu jest zagrożeniem dla Polskich rodzin i porażką całego państwa.

– Można powiedzieć, że we współczesnej Polsce zwolnienie grozi jedynie za odmowę zabójstwa nienarodzonego dziecka przez lekarza. Wojewoda uchyla uchwały samorządu, które zakazują aborcji w szpitalu. Nikt nie uchyla uchwał, które prowadzą do topienia polskiej przyszłości w alkoholu, zwłaszcza w morzu piwa, chociaż są one sprzeczne z obowiązującą ustawą o wychowaniu w trzeźwości – mówił ks. bp Bronakowski. Stwierdził, że tragiczne konsekwencje tej szkodliwej działalności widać chociażby w liczbie miliona uzależnionych i czterech milionów pijących ryzykownie oraz po dwóch milionach dzieci, które są zmuszone żyć w rodzinach z problemem alkoholowym. Dlatego tak ważna jest troska o trzeźwość, którą podejmuje Kościół, który przestrzega przed złem.

Ksiądz biskup zaznaczył, że wobec tych faktów i rozpijania Narodu obowiązkiem biskupów, kapłanów oraz ludzi świeckich jest troska o trzeźwość, czy się to komuś podoba, czy nie. – Kościół z racji swego powołania musi być znakiem sprzeciwu wobec zbuntowanego przeciw Bogu, nieludzkiego, barbarzyńskiego, pogańskiego świata, choćby – jak to już było wielokrotnie w przeszłości – spotykały Go za to prześladowania – akcentował przewodniczący Zespołu Apostolstwa Trzeźwości przy KEP.

Pijany kierowca to terrorysta

Ksiądz biskup Bronakowski przypomniał też o zagrożeniach, jakie niesie jazda po alkoholu. – Jak wiele osób musi jeszcze zginąć, żebyśmy zrozumieli, że prowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu jest zbrodnią. Pijany kierowca jest równie niebezpieczny jak terrorysta z pistoletem w dłoni – mówił ksiądz biskup, apelując o odpowiedzialną postawę, bo tylko to może powstrzymać przed wsiadaniem za kierownicę ludzi po spożyciu alkoholu. Jednocześnie zwrócił uwagę, że mimo zapowiedzi radykalnego rozwiązania problemu pijanych kierowców problem ten wciąż istnieje, a pijani kierowcy nadal zabijają.

– Jak wiele osób musi jeszcze zginąć, musi być kalekami, abyśmy zrozumieli, że prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu jest niedopuszczalne, że może doprowadzić do najtragiczniejszych konsekwencji – pytał ksiądz biskup. Podkreślił, że droga do wolności naszej Ojczyzny wiedzie przez abstynencję, dlatego wezwał do kroczenia drogą trzeźwości wszystkich, także biskupów i kapłanów, bez których nie będzie trzeźwej Polski.

O szlachetny dar abstynencji prosił rodziców, nauczycieli i wychowawców, ale także młodzież. Ten dar ma być przygotowaniem do Światowych Dni Młodzieży, jakie w 2016 r. odbędą się w Krakowie.

Przypomniał, że trzeźwość społeczeństwa i Narodu bierze swój początek w rodzinach, które są szkołami trzeźwości. Dlatego prosił ojców i matki, zgodnie z hasłem tegorocznej X Narodowej Modlitwy o Trzeźwość „Kochająca matka zawsze trzeźwa”, o przykład trzeźwości.

Transmisję z X Narodowej Modlitwy o Trzeźwość w Miejscu Piastowym przeprowadziły Radio Maryja i Telewizja Trwam.

Mariusz Kamieniecki

Aktualizacja 29 lipca 2014 (10:16)

NaszDziennik.pl