logo

Filipiny oczekują na Papieża

Sobota, 10 stycznia 2015 (09:31)
Aktualizacja: Sobota, 10 stycznia 2015 (09:41)

5 milionów filipińskich katolików, znanych na ogół z żarliwości religijnej, oczekuje na rozpoczynającą się 15 stycznia wizytę Papieża Franciszka. Burmistrz stolicy Filipin, Manili, ogłosił dla jej mieszkańców trzy dni wolne od pracy w ciągu czterodniowej pielgrzymki Papieża.

W drugiej od sierpnia, kiedy odwiedził Koreę Południową, podróży do Azji, Papież przybędzie także do Tacloban, miasta, które najbardziej ucierpiało od tajfunu Haiyan w listopadzie 2013 roku. 6300 mieszkańców poniosło wówczas śmierć, a tysiąc uznano za zaginionych.

Bezpieczeństwa podczas wizyty Papieża w liczącej 91 milionów mieszkańców (ponad 81 proc. to katolicy) byłej kolonii hiszpańskiej będzie strzegło 25 tys. policjantów, 7 tys. żołnierzy i 5 tys. rezerwistów.

Filipińscy i watykańscy eksperci od bezpieczeństwa obawiają się, że nie sposób wykluczyć sytuacji zagrażającej w jakiś sposób bezpośrednio bezpieczeństwu Ojca Świętego, zwłaszcza gdy będzie jechał samochodem wśród tłumów, a niezmierzone rzesze będą starały się dotrzeć jak najbliżej do Papieża.

Na Mszy papieskiej przy ołtarzu ustawionym na starym mieście w Manili wierni ze względów bezpieczeństwa nie będą mogli mieć ze sobą żadnych toreb, plecaków, pakunków ani nawet parasoli, a napoje wolno będzie zabierać ze sobą tylko w przezroczystych, plastikowych butelkach.

Filipińscy eksperci od spraw bezpieczeństwa, którzy przygotowywali wizytę Papieża wspólnie z watykańskimi, badali m.in. skalę zagrożenia, jakie mogłyby stanowić separatystyczne ruchy islamskie na Filipinach. Wyznawcy islamu stanowią 5 proc. ludności, a działalność organizacji islamskich walczących głównie o szeroką autonomię koncentruje się wokół hasła uzyskania szerokiej autonomii enklaw terytorialnych, które zamieszkują.

Filipiński Episkopat zapowiada, że w Mszy papieskiej weźmie udział co najmniej 1,2 miliona osób, ale niektóre dzienniki kalkulują, że liczbę tę należy pomnożyć przez cztery.

RS, PAP