Ks. kard. Macharski zostawił ślad w sercach
Kardynał Franciszek Macharski zostawił głęboki ślad na tej ziemi i w ludzkich sercach – powiedział metropolita krakowski ks. kard. Stanisław Dziwisz w homilii podczas Mszy św. pogrzebowej odprawianej na placu przed katedrą na Wawelu.
Zwrócił uwagę, że b. metropolita krakowski odszedł nazajutrz po Światowych Dniach Młodzieży – „dniach, w których Kraków rozbrzmiewał wielobarwną i wielojęzyczną rzeszą i radością setek tysięcy młodych chrześcijan z całego świata”.
Jak przypomniał, po śmierci ks. kard. Franciszka Macharskiego wypowiedziano pod jego adresem wiele serdecznych, ważnych i pięknych słów. – Podkreślano jego prostotę, ubóstwo, inteligencję, oddanie Kościołowi, patriotyzm, zakorzenienie w tradycji historycznej, otwarcie na znaki czasu współczesności oraz perspektywiczne, prorocze wręcz wychylenie w przyszłość – mówił.
Według ks. kard. Dziwisza, ks. kard. Macharski wpisał się głęboko w krakowską historię przede wszystkim dlatego, że tu przez całe lata służył Kościołowi krakowskiemu i ludziom zamieszkującym tę ziemię.
– Dziś, otaczając jego trumnę w katedrze wawelskiej, z którą się zżył i którą umiłował, dziękujemy Bogu, że nam go dał (...). Dziś spocznie obok tych, którzy byli wzorami w jego służbie Chrystusowi – spocznie w krypcie obok ks. kard. księcia Adama Stefana Sapiehy pod ołtarzem św. Stanisława – zaznaczył kaznodzieja.
RS, PAP

