logo
logo

Zdjęcie: arch./ -

Ratowanie pamięci

Niedziela, 19 stycznia 2014 (08:26)

Około 3 tysięcy nazwisk Polaków ratujących Żydów przybywa co miesiąc. Odzew na apel Radia Maryja o ich zgłaszanie przeszedł wszelkie oczekiwania.

– Dziennie jest ok. 100 telefonów w sprawie Polaków ratujących Żydów – informuje „Nasz Dziennik” Artur Rytel-Andrianik, przyjmujący zgłoszenia nazwisk do umieszczenia ich w Kaplicy Pamięci w Toruniu. Obecnie pomaga mu kilka osób. Nie wszystkie telefony udaje się odebrać, dlatego są zapisywane na listę do oddzwonienia.

– Co ciekawe, teraz, w styczniu, nie jest mniej telefonów niż na początku całej inicjatywy. Każdego dnia są nowe i często zaskakujące relacje o różnych sposobach ratowania ludności żydowskiej. Każda historia jest inna – podkreśla. Jeśli chodzi o dane statystyczne, to zrobiono dotąd ok. 4 tys. wywiadów na temat pomocy ludności żydowskiej.

– Podczas każdej rozmowy zgłaszane są średnio trzy osoby. Zaplanowane są jeszcze kolejne 4 tys. wywiadów, bo tyle jest telefonów do oddzwonienia. Najczęściej są to relacje naocznych świadków lub ich najbliższej rodziny – ujawnia Artur Rytel-Andrianik.

Ponadto w Instytucie Yad Vashem w Jerozolimie jest lista ponad 6300 Polaków odznaczonych medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata. Niektórzy z nich dzwonili i złożyli swą relację dla Kaplicy Pamięci. Oprócz tego drogą pocztową i e-mailową nadesłano dokumenty i świadectwa dotyczące ok. 2 tys. osób.

Zebrano również informacje o 1000 księży ratujących ludność żydowską oraz wielu siostrach zakonnych. Relacje na temat kolejnych kilku tysięcy osób ratujących polskich Żydów zbierane są z Ksiąg Pamięci pisanych po wojnie w językach hebrajskim, jidysz i po angielsku (tzw. Sifre zikaron) oraz z innych archiwów. Został nawiązany kontakt m.in. z Yad Vashem w Jerozolimie w celu wzajemnego uzupełnienia danych na ten temat oraz ich krytycznej weryfikacji.

– W sumie do tej pory zgłoszono prawie 20 tys. osób ratujących Żydów. Fakt, iż w krótkim czasie zebrano tak obszerną bazę danych, świadczy o szerokim zakresie polskiej pomocy – podsumowuje ks. prof. Paweł Rytel-Andrianik.

Tego w Polsce brakowało

Ogromny odzew, z jakim spotkała się obecna inicjatywa Radia Maryja, aby zebrać imiona i nazwiska Polaków ratujących Żydów, świadczy jeszcze o czymś bardzo ważnym. Tego w Polsce dotąd brakowało. Można tylko ubolewać, że wcześniej nikt nie ogłosił podobnego apelu, ponieważ wielu świadków tamtych dni już odeszło lub jest bardzo schorowanych. Niemniej Kaplica Pamięci, która będzie się mieściła w dolnym kościele budującej się świątyni pw. Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i błogosławionego Jana Pawła II w Toruniu, to niemal ostatnia szansa na ocalenie ważnych faktów z naszej historii.

W tym kontekście warto też podkreślić, że wśród relacji jest wiele dokumentów, listów, zdjęć i zaświadczeń o pomocy, które nigdy dotąd nie były publikowane. Pod koniec ubiegłego roku dotarto nawet do unikalnej Tory (pięć pierwszych ksiąg Biblii), ocalonej przez Polaków, a odkrytej w I Liceum Ogólnokształcącym w Sokołowie Podlaskim. Zwój zawiera część Księgi Rodzaju (Rdz 1, 1 – 28, 6) i jak się okazuje, stanowi unikalny zabytek kultury żydowskiej i religii mojżeszowej. Jak zauważa ks. prof. Paweł Rytel-Andrianik, który badał Torę, jeśli jest to ta sama, która była używana w synagodze w Sokołowie Podlaskim, to odkrycie jej ma ogromne znaczenie.

– Okazałoby się, że odnaleziony został zwój, który studiował rabin Icchak Zelig Morgenstern (1866-1939), należący do jednej z najsłynniejszych dynastii polskich rabinów z Kocka, potomek Menachema Mendla Morgenszterna, znanego w świecie twórcy chasydyzmu kockiego – podkreśla.

Tora odnaleziona w Sokołowie jest też istotnym elementem w edukacji młodzieży, co podkreśla dyrektor szkoły Marcin Celiński. Jego liceum uczestniczy w corocznych spotkaniach młodzieży z Izraela i Polski, ale też bierze udział w dokumentowaniu dziejów Sprawiedliwych wśród Narodów Świata.


Osoby mające informacje lub dokumenty o Polakach ratujących Żydów są proszone o kontakt pod numerem tel. 609 498 523 albo 609 002 482, lub o przesłanie relacji na adres: Radio Maryja, ul. Żwirki i Wigury 80; 87-100 Toruń, z dopiskiem na kopercie: Kaplica Pamięci, lub na adres e-mail: relacje@kaplicapamieci.pl.

Sławomir Jagodziński

Nasz Dziennik