Sąd Najwyższy zbada protesty wyborcze
Protest PiS przeciwko ważności wyborów do Parlamentu Europejskiego zarejestrowano dziś w Sądzie Najwyższym – poinformowała Teresa Pyźlak z zespołu prasowego SN. Do południa wpłynęło do sądu w sumie 39 protestów.
W proteście wyborczym złożonym przez pełnomocnika komitetu wyborczego PiS jest sześć zarzutów – powiedziała Pyźlak.
Zarzuty dotyczą niewłaściwego zakwalifikowania głosów jako nieważnych w skali kraju, niewłaściwego wskazania przez kilka komisji, że określeni kandydaci nie otrzymali głosów, sfałszowania przynajmniej jednej karty do głosowania w komisji obwodowej, zaniechania wywieszenia kopi protokołu z głosowania po zakończeniu liczenia głosów w czterech komisjach obwodowych (dwóch w Warszawie, jednej w Kętrzynie i jednej w Żywcu), błędnego ustalenia zbiorczych wyników głosowania, w tym głosów nieważnych w skali kraju przez błędne ustalenie liczby głosów oddanych korespondencyjnie, oraz wyniesienia przez komisję obwodową w Warszawie 400 ostemplowanych kart do głosowania poza lokal komisji.
39 protestów zostało złożonych do godz. 12.30. Do SN mogą jeszcze wpływać protesty nadane do północy we wtorek pocztą.
MM, PAP

