logo

Czy wolno godzić się, by w Polsce nie szanowano osoby i świętości Jana Pawła II?

Czwartek, 3 czerwca 2021 (14:32)
Aktualizacja: Czwartek, 3 czerwca 2021 (14:48)

Co się stało z tym wielkim dziedzictwem tamtych lat, kiedy był z nami św. Jan Paweł II? – pytał ks. kard. Stanisław Dziwisz podczas Mszy św. na zakończenie centralnej procesji Bożego Ciała w Krakowie.

– Czy wolno dzielić się w imię poglądów politycznych, siać mowę nienawiści i fałszywych oskarżeń, czy też działać na szkodę naszego wspólnego dobra, jakim jest Polska? , wołał przy ołtarzu polowym pod bazyliką Mariacką.

Krakowski metropolita senior przypomniał w homilii wydarzenia związane z zamachem na życie Jana Pawła II i zapytywał: - Czyż już o tym zapomnieliśmy? Czyż Polsce wolno zapomnieć, że zamach był próbą przerwania procesu wyzwolenia? Wyzwolenia każdego Polaka, i wierzącego i niewierzącego, do wolności – wolności słowa, poglądów, ale też i szacunku do drugiego człowieka?

– Czy już zapomnieliśmy, że to on nas jednoczył, że to on przywrócił nam nadzieję i wiarę w siłę naszego Narodu, który może budować swoją przyszłość z Bogiem, nigdy zaś bez Niego, gdyż to zawsze prowadzi na manowce? – pytał dalej hierarcha. Według niego „przerażające czarne marsze organizowane tu, na krakowskim Rynku, jeszcze tak niedawno były zaprzeczeniem wielotysięcznego białego marszu” sprzed 40 lat, kiedy młodzi ludzie zamanifestowali solidarność z cierpiącym Janem Pawłem II.

– Gdzież oni są dziś? Czy już zapomnieli o tej miłości, o tych ideałach, które ich wtedy tu przywiodły? Czyż wolno nam w imię tego wielkiego, wspólnego dziedzictwa zgodzić się, aby w Polsce nie szanowano osoby i świętości Jana Pawła Wielkiego? Nie szanować znaków jego obecności, które w ostatnim czasie zostały tak wulgarnie profanowane? – wołał dawny sekretarz świętego Papieża.

JG, KAI