logo
logo

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

To pieniądze państwa?

Środa, 4 listopada 2015 (20:20)

Aktualizacja: Środa, 9 marca 2016 (21:34)

Składki emerytalne przekazane do otwartych funduszy emerytalnych to środki publiczne oddane funduszom w zarząd – przekonywał sędzia Trybunału Konstytucyjnego prof. Marek Zubik, uzasadniając wyrok w sprawie zmian w systemie emerytalnym.

TK uznał za konstytucyjne przekazanie części środków zgromadzonych w OFE do ZUS. Sędzia tłumaczył, że określenie charakteru prawnego składki emerytalnej i znaczenie zarządzania nią przez OFE było kluczową kwestią w rozpatrywanej sprawie.

– Składka emerytalna, stanowiąc uprzednio część prawa majątkowego pracownika do wynagrodzenia brutto […] podobnie jak podatek dochodowy (jest) ciężarem publicznym […], a jednocześnie daniną publiczną – uznał sędzia. 

Stwierdził, że płacenie składki jest obowiązkiem ubezpieczonych, więc środki pochodzące ze składki emerytalnej nie mogą być rozumiane w sensie konstytucyjnym jako własność prywatna ubezpieczonych. 

W jego ocenie, pieniądze te stanowią publiczne środki na pokrycie zobowiązań państwa, a przekazanie ich do OFE to czynność techniczno-administracyjna.  

Według TK, traktowanie aktywów OFE jako prywatnych środków ubezpieczonych miałoby daleko idące konsekwencje konstytucyjne. Ustawodawca doprowadziłby w ten sposób do naruszenia istoty własności, czyli przymusowego oszczędzania i przekazania części wynagrodzenia podmiotowi prywatnemu. Zdaniem Trybunału, to mogłoby być niekonstytucyjne wyzucie obywatela z własności na rzecz podmiotu prywatnego. 

Trybunał Konstytucyjny uznał za zgodne z Konstytucją najważniejsze z zaskarżonych przez prezydenta i Rzecznika Praw Obywatelskich wprowadzonych dwa lata temu zmian w OFE. Za niekonstytucyjny uznał tylko zakaz reklamy funduszy.

Zdania odrębne do kilku wątków wyroku zgłosili w różnym zakresie sędziowie Teresa Liszcz – do czterech punktów wyroku, Mirosław Granat – do dwóch i Wojciech Hermeliński – do jednego.

RP, PAP

NaszDziennik.pl