logo
logo

Cel – pomóc polskim firmom w ekspansji

Poniedziałek, 11 stycznia 2016 (11:54)

Program naszego rządu to jest program solidarnościowy, więc chcemy, żeby owoce wzrostu były bardziej dostępne dla ludzi – powiedział wicepremier Mateusz Morawiecki. Minister rozwoju gościł w niedzielę, 10 stycznia 2016 r., w „Rozmowach niedokończonych” na antenie Telewizji Trwam i Radia Maryja.

Tematem „Rozmów niedokończonych” były pomysły Prawa i Sprawiedliwości na rozwój gospodarczy Polski. Jak stwierdził minister Mateusz Morawiecki, działania rządu ukierunkowane są na wzmocnienie przedsiębiorczości.

– To jest naczelne nasze przesłanie, żebyśmy wzmocnili polską przedsiębiorczość po to, żeby ona mogła konkurować na całym świecie i generowała więcej polskiego kapitału. Bo w ślad za tym będziemy mogli więcej płacić polskim pracownikom, oni będą mogli gromadzić oszczędności, a więc gromadzić majątek – powiedział Mateusz Morawiecki.

Podkreślił przy tym, że motywem działania każdej władzy powinna być troska o dobro wspólne „od najbiedniejszego do tego, który jest przedsiębiorcą”.  

– Trzeba położyć akcent, który dla nas jest bardzo ważny, żeby owoce wzrostu były bardziej sprawiedliwie dzielone. Uważamy, że sprawiedliwość, solidarność to niesamowicie ważne nie tylko hasła, ale też wartości przewodnie, które nam przyświecają. Troska o dobro wspólne od najbiedniejszego do tego, który jest przedsiębiorcą – akcentował wicepremier.

Konieczne jest również stworzenie równych szans działania wśród osób przedsiębiorczych, gdyż to pozytywnie wpłynie na całe społeczeństwo.

– Chcielibyśmy, żeby była ta równość szans zwłaszcza na starcie. Żeby polskie pomysły, pomysły polskich firm były w odpowiedni sposób zagospodarowywane, żeby pomagać firmom w ich międzynarodowej ekspansji, a to z kolei dobrze przysłuży się całemu społeczeństwu – stwierdził Morawiecki.

Szczególną rolę w programie PiS zajmuje polityka prorodzinna. W ocenie Morawieckiego, to zagadnienie nie podlega dyskusji także wśród oponentów rządu.

– Można mniej lub bardziej zgadzać się z naszym programem, ale wszyscy się chyba zgodzimy, że powinniśmy na serio potraktować politykę prorodzinną, na serio potraktować politykę rozwojową, na serio potraktować politykę obronną – powiedział minister rozwoju.

RS

NaszDziennik.pl