logo
logo

Zdjęcie: Marek Borawski/ Nasz Dziennik

GMO szkodliwe dla zdrowia

Poniedziałek, 19 października 2015 (13:24)

Z prof. Janem Szyszko, posłem Prawa i Sprawiedliwości, a także byłym ministrem środowiska, rozmawia Rafał Stefaniuk

 

Parlament Europejski jeszcze w tym miesiącu podejmie decyzję w sprawie przepisów dotyczących sprzedaży i stosowania żywności i pasz modyfikowanych genetycznie. Sprawa dotyczy tego, czy państwa członkowskie będą mogły same decydować o obrocie żywnością GMO.

– Patrząc całościowo na Unię Europejską, to występuje w niej tendencja do tego, żeby zabronić stosowania zmodyfikowanych genetycznie organizmów w uprawach czy produkcji żywności i pasz. To, że Parlament Europejski podejmuje temat przekazania decyzji krajom członkowskim o dostępności GMO, to podchodziłbym do tego z pewnym optymizmem. Z kolei bardziej obawiam się tego, co dzieje się w Polsce. Bo w czasach, kiedy w Komisji Europejskiej wzrastał opór przeciwko GMO, to w Polsce występowała zupełnie odwrotna tendencja.

I w czym się ona przejawiała?

– Ustawą o paszach zezwolono, żeby do roku 2017 była możliwość stosowania genetycznie modyfikowanej soi. W roku 2012 ustawą o nasiennictwie doprowadzono do tego, że legalny stał się obrót wszystkimi nasionami zmodyfikowanymi genetycznie wykazanymi w europejskim rejestrze, do tego, żeby produkować żywność i pasze. Z kolei w roku 2014 zmiana ustawy o nasiennictwie sprawiła, że w Polsce obrót nasionami GMO nie jest nazywany uwalnianiem. To ma swoje konkretne konsekwencje prawne. W tej chwili mamy całkowitą dowolność pod względem importu nasion genetycznie zmodyfikowanych do produkcji żywności i pasz. Nie ma też żadnej kontroli nad tym, ile nasion się sprowadza do Polski, jakich i przez kogo. Mam prawo sądzić, że genetycznie modyfikowana żywność jest dostępna w hipermarketach bez ograniczeń i bez jakiegokolwiek oznakowania.

Istnieje takie zagrożenie, że lobby GMO wymusi na strukturach europejskich narzucenie nam wolnego obrotu żywnością modyfikowaną?

– Oczywiście takie zagrożenie zawsze istnieje. Ale mam też nadzieję, że to Prawo i Sprawiedliwość wygra wybory. Wtedy to w interesie Polski sięgniemy wyroku Sądu Unii Europejskiej z 2007 r., kiedy to doszło do sporu między Komisją Europejską a naszym krajem. Wygraliśmy go i zgodnie z wyrokiem Polska mogła stać się obszarem wolnym od genetycznie modyfikowanych upraw i organizmów. Wierzę, że uda się nam zabezpieczyć przed GMO.

Jaki wpływ żywność GMO ma na zdrowie i życie człowieka?

– Dotknął pan niezwykle ważnego problemu i to warto podkreślić. Dlaczego stosuje się genetycznie modyfikowane nasiona jako pasze w produkcji zwierzęcej? Nie robi się tego dlatego, że są tańsze, bo tak nie jest, ale dlatego, że dają lepszy przyrost masy ciała. Są więc bardziej efektywne w produkcji zwierzęcej. Wtedy to osiąga się większy zysk w krótszym czasie. To jest powód, dlaczego stosuje się GMO. Skoro jedzenie żywności modyfikowanej genetycznie wpływa na szybsze zwiększenie biomasy drobiu czy trzody chlewnej, to można sobie wyobrazić, że tak samo wpływa to na człowieka. Co to oznacza? Otyłość. W Polsce możemy powoli mówić o pladze otyłości.

Drożdżówki uznano za szkodliwe, dlaczego ten sam los nie spotkał produktów GMO?

– Kiedy debatowano nad ustawą o nasiennictwie, padła propozycja, aby w Sejmie uruchomić dla wszystkich parlamentarzystów popierających ustawę specjalną restaurację, w której będzie jedynie żywność GMO. Tam mogliby je spokojnie konsumować. Oferta pozwalałaby również na branie jedzenia na wynos, żeby mogli dzielić się nim z rodzinami. Nie spotkało się to z entuzjazmem osób popierających stosowanie modyfikowanych organizmów w produkcji żywności. Taka była reakcja tych, którzy twierdzili, że jest to nieszkodliwe, tańsze i wpłynie na lepszą sprzedaż produktów w kraju i zagranicą. Nie mogę powiedzieć, dlaczego tak lobbują za GMO. To jest pytanie do nich. Ale co teraz można z tym zrobić? Wykaz osób, które głosowały za GMO, jest dostępny i warto by było się z nim zapoznać i go ujawnić. Bo jak wiadomo, do wyborów coraz bliżej. 

Dziękuję za rozmowę.

Rafał Stefaniuk

NaszDziennik.pl