Ideologia multikulturalizmu poniosła spektakularną porażkę w Unii Europejskiej. Zwłaszcza w przypadku imigrantów z krajów islamskich. Nie tylko nie chcą się oni asymilować – to znaczy rezygnować ze swojej kultury, przyjmując europejski styl życia. Nie powiódł się także plan minimum, jakim była integracja – to znaczy przyjęcie przez imigrantów przynajmniej pewnych istotnych dla naszej kultury elementów z równoczesnym zachowaniem ich własnej tożsamości.
Aby zrozumieć przyczyny takiego stanu rzeczy, należy pokazać, że do Europy, która dziś jest w większej części postchrześcijańska, docierają ludzie, dla których religia jest bezdyskusyjną podstawą codziennego funkcjonowania. Koran to dla muzułmanina księga zawierająca skierowane do człowieka słowa Boga, które są niezmienne i niezależne od wydarzeń historycznych. Toteż zawarte w Koranie słowa Boga należy wypełniać, a nie komentować, analizować. Świadczy o tym najlepiej sama nazwa tej religii – islam to tyle, co poddanie się woli Boga.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

