Konwencja Rady Europy o zapobieganiu i przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej od dawna wzbudza kontrowersje w naszym społeczeństwie. Jest to spowodowane niebezpieczną ideologią płynącą z tego dokumentu, która źródeł przemocy upatruje w kulturze, religii i tradycji. Potwierdza to otrzymana przez Prawo i Sprawiedliwość (PiS) opinia konstytucjonalisty.
– Opinia profesora Muszyńskiego jest skrajnie niekorzystna dla Konwencji Stambulskiej. Ta ekspertyza potwierdza, że dokument narusza polską Konstytucję i Sejm nie powinien wyrazić zgody na jego ratyfikację. W dalszym ciągu czekam jednak na opinie zamówione przez Komisję Sprawiedliwości i Praw Człowieka oraz Komisję Spraw Zagranicznych – powiedziała w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl Małgorzata Sadurska, poseł PiS.
Kiedy członkowie dwóch połączonych komisji sejmowych zapoznają się już z opiniami konstytucjonalistów, rozpatrzą poprawkę zgłoszoną do zapisu Konwencji. Proponowana zmiana dotyczy zastąpienia sformułowania „Sejm wyraża zgodę na ratyfikację Konwencji” na zapis „Sejm nie wyraża zgody na ratyfikację Konwencji”. – Z informacji, które otrzymałam od Roberta Tyszkiewicza, przewodniczącego Komisji Spraw Zagranicznych, posłowie nie zajmą się Konwencją w tym miesiącu. Myślę, że ten temat powróci dopiero w styczniu – mówi poseł Sadurska.
Według Helsinskiej Fundacji Praw Człowieka tzw. Konwencja przemocowa jest zgodna z Konstytucją RP, a jej ratyfikacja jest zasadna z punktu widzenia skutecznego zwalczania przemocy wobec kobiet oraz przemocy domowej. – Osoby, które twierdzą, że ten dokument jest zgodny z polską Konstytucją, ewidentnie nie zapoznały się z treścią obydwóch ustaw – zaznacza Małgorzata Sadurska.
Posłanka PiS zwraca uwagę, że Konwencja Stambulska w żadnym wypadku nie powinna zostać ratyfikowana, ponieważ w najmniejszy sposób nie likwiduje ani nawet nie zmniejsza przemocy domowej czy przemocy wobec kobiet. – Ten dokument opiera się na błędnym przesłaniu, że przemoc determinuje nierówny podział ról między kobietami a mężczyznami, zapomina zaś o rzeczywistych źródłach przemocy, takich jak patologie lub uzależnienia od alkoholu. Co więcej, większość instrumentów prawnych mających przeciwdziałać przemocy czy ochraniać ofiary jej przestępstw wymienionych w Konwencji obowiązuje już na kanwie polskiego prawa – wskazuje poseł Sadurska.
W dalszym ciągu apelujmy do posłów, by głosowali za odrzuceniem ideologicznej Konwencji. Pod petycją przygotowaną przez Fundację Citizen GO podpisało się ponad 101 tysięcy osób. TUTAJ możesz dołączyć swój podpis.

