Pierwotnie składane przez prezydenta zeznania różnią się od tych, które składał później. Podczas wczorajszego przesłuchania przed sądem Bronisław Komorowski wielokrotnie zasłaniał się niepamięcią i niemożnością odtworzenia wydarzeń z jesieni 2007 roku.
– Nie potrafię wyjaśnić, skąd te rozbieżności, nie dysponuję możliwością odtworzenia tych wydarzeń – mówił prezydent.
Bronisław Komorowski zeznawał jako świadek w procesie dziennikarza Wojciecha Sumlińskiego i b. oficera WSI płk. Aleksandra L. Oskarżono ich o płatną protekcję przy weryfikacji b. żołnierza WSI.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym.

