logo
logo

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Oni wybrali życie, a my?

Poniedziałek, 5 stycznia 2015 (10:55)

W Markowej k. Łańcuta można oglądać wystawę antyaborcyjną „Wybierz Życie”. Przed uroczystością Objawienia Pańskiego plakaty zawisły na ogrodzeniu neogotyckiego kościoła pw. św. Doroty.

Po zamontowaniu ekspozycji członkowie podkarpackiej komórki Fundacji PRO – Prawo do Życia udali się na pobliski cmentarz, gdzie pomodlili się przy grobie rodziny Ulmów. 

Jak czytamy na stronie stopaborcji.pl, jesienią 1941 roku Ulmowie przyjęli pod swój dach Żydów prześladowanych przez Niemców: pięciu mężczyzn z rodziny Szallów i dwie kobiety oraz dziecko z rodziny Goldmanów. Wiedząc, co za taki czyn grozi z rąk okupanta, udzielali im schronienia do tragicznego 24 marca 1944 roku – czyli przez prawie 3 lata. Wtedy to do ich domostwa wkroczyła grupa czterech niemieckich żandarmów oraz czterech funkcjonariuszy granatowej policji.

Od denuncjatora, którym był granatowy policjant Włodzimierz Leś, mieli precyzyjne informacje o ukrywających się tu Żydach. Najpierw zastrzelili wszystkich Żydów, a następnie Józefa Ulmę i jego żonę Wiktorię, będącą w dziewiątym miesiącu ciąży. Przy słowach: „Patrzcie, jak giną polskie świnie, które przechowują Żydów”, bestialsko zamordowali sześcioro dzieci Ulmów: Stanisława, Barbarę, Władysława, Franciszka, Antoniego oraz Marię. Najstarsze z nich miało 8 lat, najmłodsze – 1,5 roku.

Instytut Pamięci Yad Vashem przyznał rodzinie Ulmów tytuł Sprawiedliwi wśród Narodów Świata, a w 2003 r. rozpoczął się ich proces beatyfikacyjny. 24 marca 2004 r. społeczność Markowej uczciła ich pamięć uroczystą Mszą Świętą oraz odsłonięciem pomnika.

Jak zaznacza Fundacja PRO – Prawo do Życia, bohaterstwo tych ludzi jest dla nich wezwaniem do mężnego stawiania oporu nieprzyjaciołom życia.

MPA

NaszDziennik.pl