logo
logo
zdjęcie

Prof. Jan Szyszko

Pospolite ruszenie

Wtorek, 20 stycznia 2015 (18:56)

W Sejmie złożone zostały kolejne podpisy pod wnioskiem o przeprowadzenie ogólnopolskiego referendum w sprawie Lasów Państwowych. Jest już ich ponad 2,5 mln.

To bardzo krzepiące, że Polacy potrafią stanąć w obronie Lasów Państwowych. Warto zwrócić uwagę, że dzieje się to ponad podziałami politycznymi czy społecznymi. Podpisy są zbierane wszędzie, przez wszystkich ludzi, a więc przez młodszych i starszych, o różnym doświadczeniu życiowym i wykształceniu. Podpisy zbierane są w małych miejscowościach i w dużych miastach. Przez przedstawicieli różnych partii politycznych. Można więc powiedzieć, że jest to pospolite ruszenie w obronie Lasów. To daje wielkie nadzieje, że społeczeństwo potrafi się obudzić i walczyć o dobro nas wszystkich.

To pokazuje, że społeczeństwo pójdzie zagłosować w referendum w sprawie obrony Lasów Państwowych. Jestem pewny także co do tego, jak by zagłosowało. Mam jednak obawy co do woli politycznej. Wiążą nas niestety procedury sejmowe. Procedury te zobowiązują  marszałka Sejmu Radosława Sikorskiego do wprowadzenia pod obrady kwestii Lasów, ale nie precyzują, kiedy ma to nastąpić. Widzimy więc, że marszałek Sikorski nie ma ochoty, aby ta debata się odbyła. A debata ta odbyć się musi!

Przypomnijmy, że na wniosek społeczeństwa, do którego dołączyliśmy 2,5 mln podpisów, są podstawy prawne, żeby zorganizować referendum. Staram się całą sytuację monitorować. W dniu dzisiejszym również wysłałem do marszałka pismo wnioskujące o to, żeby kwestię referendum w sprawie Lasów wprowadził pod obrady Sejmu.

Od kilku tygodni społeczeństwo wysyła pocztą tradycyjną i elektroniczną słowa oburzenia do premier Ewy Kopacz i marszałka Sejmu Radosława Sikorskiego w sprawie podciągania na dalszy plan sprawy Lasów Państwowych. Jak dotąd strona sprawująca władzę nie skomentowała tego faktu. Jednakże wysyłanie protestów jest skuteczne, gdyż w szeregach Platformy i ludowców pojawiło się wyraźne zaniepokojenie. Niestety w związku z tym chciano sprawę Lasów przeforsować nocą z 17 na 18 grudnia 2014 r.

Dzięki takim mediom jak „Nasz Dziennik”, Radio Maryja i Telewizja Trwam sprawę Lasów Państwowych udało się tak nagłośnić i odwieść koalicję od debatowania nad tą sprawą nocą.

Apeluję do wszystkich, którzy jeszcze nie podpisali się pod wnioskiem o referendum. Akcja wysyłania protestów jest kontynuowana. Nieprzerwanie do Kancelarii Sejmu i prezesa Rady Ministrów spływają listy i e-maile. Do tego gorąco zachęcam. Musimy wpłynąć na tę niechęć Radosława Sikorskiego do poddania pod głosowanie parlamentarzystów kwestii referendum, a także przeprowadzenia debaty na temat polskich Lasów Państwowych.

Prof. Jan Szyszko

Autor jest posłem Prawa i Sprawiedliwości, a także byłym ministrem środowiska.

NaszDziennik.pl