„Masa Krytyczna” pamięci Żołnierzy Wyklętych, która jest współorganizowana przez Biuro Edukacji Publicznej IPN, to szczególny rajd. Od dwóch lat ponad sto osób przejeżdża ulicami Warszawy, aby oddać cześć żołnierzom, którzy stawili opór reżimowi komunistycznemu panującemu w powojennej Polsce.
Tegoroczna „Masa” odbędzie się w niedzielę, 1 marca. Jej początek zaplanowany jest na godzinę 11.00 na placu Zamkowym. Przygotowana przez organizatorów 18-kilometrowa trasa obejmować będzie miejsca związane z tragiczną historią bohaterów powojennego podziemia niepodległościowego. Przed wyruszeniem w trasę uczestników przywita prof. Krzysztof Szwagrzyk – pełnomocnik prezesa Instytutu Pamięci Narodowej do spraw poszukiwań miejsc pochówku ofiar terroru komunistycznego.
– Masa przejedzie ulicami Warszawy po miejscach związanych z historią Żołnierzy Wyklętych. Już od dwóch lat w okolicach 1 marca jedziemy około 20-kilometrową trasą. Na starcie IPN zapewnia materiały edukacyjne opisujące miejsca, które mijamy na trasie. Na zakończenie rajdu na wszystkich czeka kuchnia polowa. Masa zakończy się pod pomnikiem Męczenników Terroru Komunistycznego na warszawskim Służewie – mówi w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl Konrad Starczewski z Biura Edukacji Publicznej Instytutu Pamięci Narodowej.
Jak podkreśla nasz rozmówca, w „Masie” może wziąć udział każda osoba. Jedynym warunkiem jest sprawny rower i chęć poznania historii podziemia niepodległościowego.
– Masa skierowana jest do wszystkich osób, które lubią jeździć na rowerze, chcą poznać naszą historię i kultywować pamięć o Żołnierzach Wyklętych, którzy byli przez pół wieku skazani na niepamięć. Teraz otwarcie możemy mówić o ich bohaterstwie, o ich czynach, co niegdyś było zakazane w Polsce – stwierdza Konrad Starczewski.
Żołnierze Wyklęci cieszą się współcześnie szczególną czcią i szacunkiem wśród młodych osób. W ocenie Konrada Starczewskiego, jest to wynik wartości, jakie wyciągnąć można z historii życia Niezłomnych.
– W dzisiejszych czasach brakuje autorytetów, do których moglibyśmy się odwołać. Czyny Żołnierzy Wyklętych były wielkie. Rotmistrz Witold Pilecki, major Hieronim Dekutowski czy „Inka” to byli bardzo młodzi ludzie. I dzisiaj dla 20-30-letniego człowieka to są szczególne wzorce. Ich przykład pokazuje, że młody człowiek może dokonywać wielkich rzeczy – akcentuje Starczewski.
Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” obchodzony jest od 2011 roku. W całym kraju odbędą się akcje i uroczystości oddające cześć tym, którzy nie złamali się w obliczu zniewolenia przez ZSRS.

