logo
logo

Zdjęcie: / Nasz Dziennik

Kochani Czytelnicy!

Piątek, 27 lutego 2015 (01:00)

Naszym wspólnym marzeniem jest docieranie z dobrym słowem do coraz szerszego grona Polaków. Mamy pełną świadomość, że „Nasz Dziennik”, prezentując wartości wypływające z wiary, poszanowania bliźniego, pamięci narodowej i historycznej, jest ważnym środkiem pozwalającym na ubogacanie duchowe i poznawanie prawdy. Bogu niech będą dzięki, że od przeszło 17 lat wbrew piętrzącym się przeciwnościom „Nasz Dziennik” odważnie głosi prawdę, a Wy, Kochani Czytelnicy, sięgacie po niego każdego dnia, pielęgnując tym samym ducha i kształtując rozum.

Jesteście nam tak bardzo bliscy. Dziękujemy Wam za wsparcie, za wzruszające listy – jest ich tak dużo, że wszystkich nie sposób opublikować. Dziękujemy, że „Nasz Dziennik” jest dla Was szczególny, że doceniacie zamieszczane w nim treści, polecając je swoim bliskim.

Jednak, Kochani Czytelnicy, tak wiele jest wciąż do zrobienia. Potrzeba jeszcze większego zaangażowania i aktywności każdego z nas. Bo czy możemy pozwolić na to, żeby jedyny dziennik w Polsce opierający się na wartościach katolickich, jedyny dziennik o wyłącznie polskim kapitale, był marginalizowany? W Polsce jest 10 tysięcy parafi€i. Jeżeli w każdej z nich tylko 40 katolików sięgałoby po „Nasz Dziennik”, byłby on największym dziennikiem w Polsce! To piękna perspektywa. Czy niemożliwa do zrealizowania? Jak najbardziej możliwa!

Kupujmy „Nasz Dziennik” dla siebie codziennie i zachęcajmy innych do kupowania. Wprowadzajmy „Nasz Dziennik” do środowisk, do których jeszcze nie dotarł. Rozmawiajmy z osobami duchownymi, osobami dobrej woli o możliwościach polecania treści zamieszczanych w „Naszym Dzienniku”. Zadbajmy o to, żeby „Nasz Dziennik” był prenumerowany w urzędach, bibliotekach czy instytucjach prywatnych. Wspólnym wysiłkiem możemy zrobić naprawdę wiele. Zawalczmy o przyszłość, będąc mocnymi w wierze i zdeterminowanymi w działaniu, wbrew wszelkim przeszkodom, aby „Nasz Dziennik” trafiał do coraz większej ilości polskich domów.

Czytelnik „Naszego Dziennika” jest przecież człowiekiem niezłomnym!

Nasz Dziennik