Duda wyraził przekonanie, że przed II turą Polacy będą mogli przyjrzeć się kandydatom podczas debaty wyborczej.
– Dziękuję prezydentowi za wezwanie do debaty; zapewniam o mojej woli uczestnictwa w takiej debacie – powiedział Andrzej Duda.
Trzeci w wyborczym wyścigu Paweł Kukiz podkreślił, że jego zwolennicy „wygrali bez pieniędzy i struktur”.
– Byliśmy pogardzani i opluwani przez reżimowe media, […] ale idziemy do przodu po Polskę dla dzieci i wnuków, po to, by dzieci mogły wrócić z Irlandii i Anglii – mówił Kukiz.
Zwolennik JOW dodał, że Polska może spodziewać się jego wielkiej ofensywy podczas zbliżających się wyborów parlamentarnych.
– Wygramy jesienią, zmienimy Konstytucję i przywrócimy Polskę obywatelom – deklaruje Paweł Kukiz.
Mimo słabego wyniku optymizmu nie traci Janusz Korwin-Mikke. Prezes partii KORWiN już teraz zapowiada budowanie sojuszu z liderem elektoratu „antysystemowego” Kukizem.
– Nie daliśmy się zmiażdżyć [...]. Teraz będziemy musieli się razem z panem Kukizem zastanowić, co dalej robić. Na jesieni nastroje społeczne będą znacznie gorsze, niż są teraz i ludzie będą chcieli zmiany reżimu – stwierdza Korwin-Mikke.
Wyniki Dudy, Kukiza i Korwin-Mikkego pokazują, że rzesze Polaków nie zgadzają się z polityką Platformy Obywatelskiej i Bronisława Komorowskiego.
Według sondażu IPSOS dla TVN24, TVP i Polsat News największa frekwencja była w województwie mazowieckim – 53,9 proc., a najniższa w woj. opolskim – 41,8 proc.

