Ostatnie dni kampanii Andrzeja Dudy upływały pod hasłem „Dobra zmiana”. Chcę wszystkich zapewnić, że prezydent elekt jest świetną zmianą dla Polski! Jest osobą młodą i energiczną. Chętną do wszelkiego działania. Przy tym jest osobą nieskazitelnie czystą! Nie ma na niego żadnych haków, bo jakby były, to by się pojawiły.
Jest wreszcie osobą świetnie przygotowaną do roli prezydenta. Wszedł do polityki z dużym dorobkiem. Był doktorem prawa, wykładowcą akademickim najlepszych uniwersytetów w kraju. Później był wiceministrem sprawiedliwości. Jako były minister w Kancelarii Prezydenta rozumie mechanizmy tam panujące. Wreszcie parlamentarzysta i poseł do Parlamentu Europejskiego. To są doświadczenia zdobywane na arenie międzynarodowej.
To jest świetny prezydent elekt! W drodze do prezydentury wykonał tytaniczną pracę. Jeździł po kraju, aby lepiej poznać społeczeństwo. On naprawdę lubi Polaków, a przede wszystkim kocha Polskę! To ma wielkie znaczenie!
Każdy wyborca, który postawił na niego, mówił jedno: „Chcę zmiany!”. Polacy byli już zmęczeni. Mieli dość ośmioletnich rządów i niedotrzymanych obietnic. Bolały ich afery i kłamstwa. Każdy z nich marzył o innej władzy. Polacy chcą władzy, która patrzy na swoją rolę jako na służbę i jest blisko obywateli. I to jest coś, co się przyczyniło do zwycięstwa Andrzeja Dudy.
Ale nie spoczniemy teraz na laurach. Ten nokaut na Bronisławie Komorowskim motywuje nas dodatkowo do pracy. Andrzej Duda pokazał nam wszystkim, że zmiany są możliwe. A my zrobimy wszystko, aby na jesieni Polacy cieszyli się z nowej, lepszej władzy.

