logo
logo

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Kancelaria Prezydenta czy jednak Sejm?

Środa, 27 maja 2015 (10:58)

Wciąż nie wiadomo, kto pokieruje Kancelarią Prezydenta. Najpoważniejszym kandydatem do tego stanowiska jest Beata Szydło, szefowa sztabu Andrzeja Dudy.

Nie udałoby się Andrzejowi Dudzie wygrać wyborów prezydenckich bez profesjonalnej kampanii wyborczej. A za tą w głównej mierze odpowiada szef sztabu kandydata. Nie dziwi więc fakt, że prezydent elekt chciałby dalej współpracować z Beatą Szydło. Widziałby ją na stanowisku szefa Kancelarii Prezydenta.

Szydło nie przesądza jeszcze o swojej przyszłości, gdyż jak stwierdza, prowadzi także rozmowy z Jarosławem Kaczyńskim odnośnie do jej kariery parlamentarnej.

– Rozmawialiśmy z Andrzejem Dudą na temat tego, czy będziemy dalej współpracować, ale rozmawiałam też z prezesem Kaczyńskim na temat zbliżających się wyborów parlamentarnych i też są pewne rzeczy do zrobienia i do rozwiązania. Nie podjęłam jeszcze żadnej decyzji, tzn. czy będę współpracować z Andrzejem w Kancelarii Prezydenta, czy będę dalej kontynuować swoją karierę parlamentarną, brać udział w wyborach parlamentarnych – mówi Beata Szydło.

Szydło podkreśla także, że jej przywiązanie do wyborców z jej okręgu sprawia, że decyzja o rezygnacji z pracy parlamentarnej nie byłaby łatwa.

– Przejście do Kancelarii Prezydenta wiąże się z tym, że trzeba zdać mandat poselski, no i nie można już ubiegać się. Ja powiem szczerze, że praca w okręgu i moja praca poselska jest dla mnie bardzo istotna i zawsze bardziej chyba pozycjonowałam się na to, żeby być takim właśnie posłem, mocno związanym z okręgiem, nawet jeżeli byłam tutaj już mocno zaangażowana w Warszawie – podkreśla Szydło.

Dodała również, że ostateczną decyzję co do swojej przyszłości podejmie po rozmowie z rodziną.

Rafał Stefaniuk, PAP

NaszDziennik.pl