Od początku trwania protestu rolnicy domagali się spotkania z premier Ewą Kopacz. Chcieli przedstawić jej swoje postulaty. Ta konsekwentnie odmawiała wzięcia udziału w spotkaniu. Z rolnikami nie spotkał się także żaden urzędnik z jej kancelarii.
Rezultatem przegrania I tury wyborów prezydenckich przez Bronisława Komorowskiego jest to, że premier Ewa Kopacz złożyła obietnicę spotkania się z protestującymi rolnikami. Termin spotkania został wyznaczony na jutro (czwartek), na godzinę 15.00. Strony spotkają się w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
– Termin potwierdziła rzecznik rządu Małgorzata Kidawa- Błońska. O to spotkanie zabiegaliśmy od dawna. Razem ze mną rozmawiać z premier Kopacz będą przedstawiciele Prezydium Rady Krajowej NSZZ „Solidarność” RI – mówi w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl senator Jerzy Chróścikowski.
Jak informuje senator, tematy, które będzie chciał poruszyć na spotkaniu z premier, protestujący zawarli w petycji do szefa rządu w dniu 12 maja.
– Nasze postulaty są niezmienne. Nie zmieniliśmy podejścia do kwestii ochrony ziemi czy sprzedaży bezpośredniej. Wszystko to, o czym chcemy rozmawiać z premier Kopacz, zostało zawarte w ostatniej petycji do niej z dnia 12 maja, czyli podczas manifestacji – podkreśla przewodniczący „Solidarności” RI.
Protest w „zielonym miasteczku” trwa już ponad trzy miesiące. Spośród początkowo protestujących organizacji o dobrą przyszłość wsi walczy już tylko „Solidarność” RI.

