Pikieta przed kanadyjską ambasadą rozpocznie się dziś o godz. 10.00. Tym razem poprzedzi ją Msza św. sprawowana w kościele św. Aleksandra o godz. 9.00, podczas której obrońcy życia modlić się będą w intencji Mary Wagner.
Od wczoraj z trzydniową wizytą w Polsce gości premier Kanady Stephen Harper.
– Postanowiliśmy wykorzystać jego obecność w Polsce, aby ująć się za więźniami sumienia w Kanadzie. Obecnie w więzieniu przebywa Mary Wagner, ale są też inne osoby prześladowane przez władze Kanady, na przykład Linda Gibbons. Stąd ta data – zaznacza Mariusz Dzierżawski, szef Fundacji Pro – Prawo do Życia.
Premier Harper popiera aborcję i to za jego rządów prześladuje się w Kanadzie obrońców życia z Mary Wagner i Lindą Gibbons na czele. Dlatego polscy obrońcy życia chcą, aby premier Kanady zobaczył, że Polacy bronią zabijane kanadyjskie nienarodzone dzieci i wstawiają się za więźniami sumienia.
– Za czasów PRL mieszkańcy wolnych krajów przypominali o prawach obywatelskich Polaków, które były gwałcone przez władze komunistyczne. My także mamy teraz obowiązek mówić o gwałceniu praw obywatelskich tych Kanadyjczyków, którzy cierpią, bo stają w obronie nienarodzonych – podkreśla Mariusz Dzierżawski. – Na początku lipca planujemy kolejną pikietę – zapowiada.
W pierwszym procesie Mary Wagner została skazana na blisko dwa lata więzienia. Ostatni wyrok to 10 miesięcy. Mariusz Dzierżawski jest przekonany, że wpływ na mniejszy wyrok miały protesty w różnych częściach świata.
– Być może nie poruszyły sumień sędziów, ale kalkulacje kanadyjskich rządzących – ocenia szef Fundacji Pro – Prawo do Życia.
W Kanadzie obowiązuje barbarzyńskie prawo, w świetle którego dzieci w okresie życia prenatalnego mogą być zabijane bez żadnych ograniczeń. Mary Wagner w placówkach aborcyjnych prosi matki, aby nie zabijały swoich dzieci. Daje im białe róże z informacją, gdzie kobiety mogą szukać pomocy i wsparcia. Za ponowne „naruszenie przestrzeni” aborcyjnego biznesu, mimo nałożonego na nią wcześniej zakazu zbliżania się do tych miejsc, została skazana na karę więzienia. Odsiadywanie wyroku zakończy około 5 sierpnia.
Podczas dzisiejszej pikiety będą zbierane podpisy pod projektem ustawy całkowicie zakazującej aborcji w Polsce. Podpisało się pod nią już około 200 tys. osób. Podpisy są cały czas liczone i nadal zbierane.

