„Rzecznik to w pewnym sensie twarz Kościoła” – powiedział ks. abp Stanisław Gądecki…
– Kiedy słucha się takich ważnych słów, w sercu rodzi się właściwie jedna prośba – o modlitwę w intencji mojej posługi oraz posługi wszystkich współpracowników. Gorąco proszę o nią Czytelników „Naszego Dziennika”.
Zaś słowo „rzecznik” w języku włoskim brzmi „portavoce”, czyli ten, który „niesie głos”. Tak więc rzecznik Konferencji Episkopatu Polski niesie głos księży biskupów do środków społecznego przekazu, a przez nie – do ludzi, także tych, którzy stoją jeszcze poza Kościołem czy daleko na peryferiach. Wszystko zaś dokonuje się w ścisłej relacji z sekretariatem KEP, w ramach którego funkcjonuje biuro prasowe. Przykładem jest tutaj dla mnie ks. dr hab. Józef Kloch, który pełnił tę funkcję z wielkim poświęceniem.
Czego można Księdzu życzyć u progu nowej posługi?
– Na początku tej posługi można prosić Pana Boga i życzyć, aby przez orędownictwo Matki Najświętszej codziennie wypełniało się błogosławieństwo biblijne, które czytamy na początku roku: „Niech cię Pan błogosławi i strzeże, /Niech Pan rozpromieni swe oblicze nad tobą, /Niech cię obdarzy swą łaską, /Niech zwróci ku tobie swoje oblicze /I niech Cię obdarzy pokojem” (Lb 6,24-26).
Tego życzymy. Dziękuję za rozmowę.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

