O świcie 17 września 1939 roku półmilionowa nawała Armii Czerwonej zalała Kresy Wschodnie II Rzeczypospolitej zmagającej się z najazdem niemieckim. Atak ze wschodu przypieczętował nasz los. Opuszczeni przez zachodnie potęgi nie byliśmy w stanie skutecznie przeciwstawić się dwóm najeźdźcom, których połączyła zbrodnia czwartego rozbioru Polski, zapoczątkowana paktem Ribbentrop--Mołotow.
Czy to wszystko może się powtórzyć? Agresja 17 września nie została potępiona przez społeczność międzynarodową. Odpowiedzialność Związku Sowieckiego za rozpętanie II wojny światowej jest tematem tabu. Dziś Putin rewitalizuje imperium i wciela w życie plan polityczny, w którym nie ma miejsca na suwerenną Polskę.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

